Polityk był dziś gościem porannej rozmowy Radia Zet. Na pytanie, czy ma przygotowany specjalny plecak na wypadek wybuchu wojny i konieczności ewakuacji, odparł:
„jak jechałem do Ukrainy, był pierwszy wyjazd po wybuchu wojny, to wtedy sobie przygotowałem taki plecak, z którym tam pojechałem i on jest do dziś spakowany”.
Dodał, że nie chodzi o to, by dziś kogoś straszyć i wskazał tu na program "Edukacja z wojskiem". - Trzy tysiące szkół już jest w tym programie, a w przyszłym roku będą wszystkie szkoły - by przygotowywać dzieciaki, gdzie jest zbiórka, alarm, gdzie zadzwonić, jak się zachować - przekazał.
Niefortunne słowa przysporzyły Kosiniak-Kamyszowi kpin:
Od razu człowiek czuje się bezpieczniej przy takim ministrze OBRONY narodowej… 🙃😳🫤 pic.twitter.com/bBDL6NzUN2
— Hity w sieci (@Hitywsieci) May 9, 2024
Co powinniśmy zabrać ze sobą, gdy musimy się ewakuować❓
— Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (@RCB_RP) April 8, 2022
Znajdziecie to w poradniku „Bądź gotowy” – dostępny na naszej stronie. Tam znajdziecie również filmy edukacyjne z ekspertami. Jednym z nich jest b. żołnierz GROM Paweł Mateńczuk „Naval”, który omawia plecak ewakuacyjny. pic.twitter.com/JvYqIgoc41
W związku z medialną wypowiedzią Kosiniaka-Kamysza, MON wydało dzisiaj oświadczenie.
Szanowni Państwo,
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) May 9, 2024
dziś w wywiadzie radiowym wicepremier W. @KosiniakKamysz mówiąc o konieczności edukacji i budowania świadomości zagrożeń, wspomniał o plecaku bezpieczeństwa z rzeczami, które mogą się przydać w pierwszych godzinach sytuacji kryzysowych czy klęsk żywiołowych.…
Bunkry, rowy i okopy na granicach
Szef MON przekazał, że opracowywany jest plan na umocnienie granicy z Białorusią i Rosją, co może obejmować budowę bunkrów, rowów i okopów.
- Naprawiamy zaporę na granicy polsko-białoruskiej, wzmacniamy tę zaporę. Jest zgrupowanie wojskowe cały czas zlokalizowane na Podlasiu w województwie lubelskim, mazowieckim, warmińsko-mazurskim, wspierające Straż Graniczną, czyli obecność wojska i wydatki z tym związane są najwyższe w historii w roku 2024 - mówił.