Zapytany na konferencji prasowej, czy sprawa azylu dla Ziobry w „pewien sposób nie przeszkadza PiS-owi”, Kaczyński odparł, że „zupełnie nie przeszkadza”.
- To jest zupełnie oczywiste, chyba że ktoś po prostu nie chce w pewne rzeczy wierzyć, wierzy propagandzie, której poziom jest nie gorszy, jeśli chodzi o kłamstwo niż w okresie stalinowskim. W Polsce po prostu pan Ziobro, pan minister, nie może liczyć na sprawiedliwy proces, to jest poza jakąkolwiek dyskusją
- powiedział prezes PiS.
Prezes PiS powiedział, że w sprawie Ziobry dodatkowym elementem jest jego bardzo ciężka choroba.
Jest oczywiste, że jego aresztowanie prowadziłoby po prostu do jego przedwczesnej śmierci. To już jest, można powiedzieć, działanie, które być może, może być nawet zakwalifikowane jako zabójstwo i to zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Także bardzo dobrze, że ten azyl został udzielony
– powiedział prezes PiS.
Ocenił też, że wszystkie te zmiany, które obecny rząd przeprowadził w wymiarze sprawiedliwości „prowadzą do tego, że sądownictwo już nie jest sądownictwem we właściwym tego słowa znaczeniu”. - Jest po prostu dodatkiem do władzy wykonawczej - dodał.
Władze Węgier uznały, że byłemu ministrowi sprawiedliwości, wobec którego w Polsce toczy się postępowanie karne, grożą prześladowania polityczne, dlatego przyznały mu ochronę międzynarodową i azyl polityczny.