„W związku z wykluczeniem z Prawa i Sprawiedliwości premier Mateusz Morawiecki złożył (zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią) rezygnację z funkcji przewodniczącego Europejskich Konserwatystów i Reformatorów”
- poinformował we wtorek wieczorem Müller na platformie X.
W związku z wykluczeniem z Prawa i Sprawiedliwości premier @MorawieckiM złożył (zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią) rezygnację z funkcji przewodniczącego @ECRparty. https://t.co/8tJVjSz6es
— Piotr Müller (@PiotrMuller) July 28, 2026
O rezygnacji Morawieckiego poinformowano również w mediach społecznościowych EKR. „Partia EKR z wielkim żalem dowiedziała się o decyzji prezydenta Mateusza Morawieckiego o rezygnacji z funkcji, aby móc w pełni skupić się na politycznych wyzwaniach stojących przed Polską” — czytamy w komunikacie.
EKR zapewniła, że szanuje decyzję Morawieckiego i wyraziła wdzięczność za jego przywództwo, zaangażowanie oraz służbę. „(Partia) z niecierpliwością oczekuje dalszej ścisłej współpracy z nim w obronie naszych wspólnych wartości. Zgodnie ze statutem partii, pełniący obowiązki przewodniczącego Carlo Fidanza podjął już niezbędne kroki po decyzji premiera Morawieckiego” - podkreślono.
Morawiecki zapowiedział rezygnację z funkcji szefa EKR w poniedziałek wieczorem w rozmowie z Kanałem Zero. - Jestem szefem partii EKR. Zamierzam złożyć rezygnację z tej partii. Zrobię to może nawet bardzo szybko, (...) chyba że zostanę poproszony o kontynuowanie, to wtedy rozważę, co dalej - powiedział.
Jak tłumaczył, rola przewodniczącego partii EKR została „przypisana do drugiej największej partii (PiS) w ramach EKR-u”. Nawiązał do powołanego przez niego stowarzyszenia „Rozwój Plus”. - Nasza delegacja, jeśli taką założymy, na pewno nie będzie drugą największą, więc warto w takich sytuacjach zachować się honorowo - zaznaczył.
Morawiecki został wybrany na szefa partii EKR przez aklamację na początku stycznia ub.r. Jego kandydaturę zgłosiła premierka Włoch Giorgia Meloni.
W ub. czwartek o północy upłynął termin ultimatum, jakie kierownictwo PiS postawiło parlamentarzystom ugrupowania na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność „o charakterze politycznym” - pod groźbą wykluczenia z partii. Chodziło głównie o stowarzyszenie Morawieckiego „Rozwój Plus”. W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że grupa polityków partii zrezygnowała z członkostwa w niej, wiedząc, z czym wiąże się niepodpisanie. We wtorek od godz. 17 obraduje Komitet Polityczny PiS, który ma zatwierdzić tę decyzje.