Realizacja projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego napotyka od czasu zmiany władzy politycznej w kraju na szereg cięć i zmian, odbiegających od pierwotnych założeń.
Dziś parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości bili na alarm przed kolejnymi cięciami w projekcie.
- Mija właśnie 1000 dni rządu Donalda Tuska. Pamiętamy wszyscy te obietnice. Nie będziemy ich tu wszystkich przywoływać - rozpoczął Przemysław Czarnek.
- Nadrobienie tak wielkiej straty będzie procesem długoterminowym, a więc opóźni wiele inwestycji - nawiązał do stanu budżetu państwa.
- Centralny Port Komunikacyjny po przejęciu władzy audytowano - po tym ograniczono jego wielkość, przepustowość. Co ważne, komponent kolejowy – który w naszym projekcie zakładał 1800 km linii kolejowych, dziś jest sprowadzony do 480 km
- przekazał kandydat na premiera.
Przyznał, że nawet to nie jest realizowane, bo „Ministerstwo Infrastruktury zwróciło się do Ministerstwa Finansów o obligacje skarbu państwa zaledwie w kwocie nieco ponad 7 miliardów złotych”.
- Całość na komponent kolejowy w latach 2024-2026 miała wynieść 14 miliardów złotych
- przypomniał.
- To wszystko pokazuje, że inwestycja Centralny Port Komunikacyjny umiera na naszych oczach. W tysiąc dni po rozpoczęciu rządów Donalda Tuska – zarzucił rządzącym.
🔴 LIVE | Prawo i Sprawiedliwość https://t.co/Zek8A9fnPw
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) September 8, 2026