Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Pełen błędów raport z AI i 200 tys. złotych. PiS składa zawiadomienie do prokuratury i CBA

PiS złoży zawiadomienie do CBA i prokuratury, aby zbadano sprawę pełnego błędów raportu „Polaków portret własny”. Jego autorka Barbara Mróz-Gorgoń przyznała publicznie, że korzystała ze sztucznej inteligencji przy jego redagowaniu. "Powinna zostać błyskawicznie zdymisjonowana - ocenił szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.

Raport „Polaków portret własny. Raport z badań DNA marki Polska” z 2025 r. Barbary Mróz-Gorgoń, obecnej pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski, wywołał niemały skandal z powodu kompromitujących błędów i wykorzystania sztucznej inteligencji. Autorka zaznaczyła, że był wewnętrznie wykorzystywany w think tanku i przyznała, że nie powinien trafić do sieci. Ministerstwo Sportu i Turystyki zaprzeczyło, by raport był objęty umową z resortem, choć w samym raporcie jest zawarta informacja, że jest to jedno z zadań w ramach umowy z resortem.

Do sprawy odniósł się poseł PiS Mariusz Błaszczak.

Do promocji marki Polska, (premier Donald) Tusk wysyła osobę, która wygenerowała pełen błędów raport w AI i bez skrupułów zainkasowała 200 tys. zł od (ministra Jakuba) Rutnickiego z MSiT. Barbara Mróz-Gorgoń powinna zostać błyskawicznie zdymisjonowana. Prawo i Sprawiedliwość złoży zawiadomienie do CBA i prokuratury o zbadanie tej sprawy

– czytamy we wpisie szefa klubu PiS.

„Swoją drogą, kto doradzał Tuskowi wybór Mróz-Gorgoń do promocji marki Polska? (Kanclerz Niemiec Friedrich) Merz? Chcąc skompromitować Polskę, mógł jeszcze dorzucić (Dorotę) Wysocką-Schnepf i Jacka Murańskiego”

- dodał.

Wcześniej m.in. Łukasz Olejnik, ekspert od bezpieczeństwa informacji i prywatności czy związany z Instytutem Sobieskiego Sebastian Meitz formułowali zarzuty o szerokie wykorzystanie sztucznej inteligencji przy pisaniu raportu.

Na oficjalnym profilu MSiT na X napisano, że „prezentowany na Platformie X raport nie był przedmiotem zamówienia ani nie stanowił realizacji żadnej umowy, której stroną było Ministerstwo Sportu i Turystyki”.

Mróz-Gorgoń także napisała na X, że „przedstawiony raport nie był częścią zamówienia ani umowy" z MSiT.

„Praca badawcza została przeprowadzona zgodnie z zasadami nauk społecznych, rzetelnie i merytorycznie, w oparciu o opisaną metodologię”

- zapewnia Mróz-Gorgoń.

Jednak później w wywiadzie telewizyjnym stwierdziła, że raport nie jest gotowy i nie powinien być pokazywany publicznie. Co więcej przyznała, że korzystała ze sztucznej inteligencji przy jego redagowaniu.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Polityka