Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Pełczyńska-Nałęcz uderza w PSL i Czarzastego. "Jakieś lobby się zaniepokoiło"

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, szefowa Polski 2050, ostro skrytykowała swoich partnerów koalicyjnych. Poszło o projekt ustawy w sprawie polityki antyalkoholowej, który miał być procedowany podczas niedawnych obrad Sejmu, jednak nieoczekiwanie zniknął z harmonogramu. Jej zdaniem politycy PSL interweniowali w tej sprawie u marszałka Włodzimierza Czarzastego pod naciskiem lobby.

Autor:

Pełczyńska-Nałęcz uderza w polityków PSL i Czarzastego. Padły słowa o lobbystach

Projekt dotyczący polityki antyalkoholowej zakłada m.in. wprowadzenie nocnej prohibicji w całym kraju w godz. od 22.00 do 6.00. Z zakazu miały by być wyłączone m.in. lokale gastronomiczne i lotniska. Regulacje przewidują również m.in. całkowity zakaz reklamy i promocji wszystkich napojów alkoholowych, w tym piwa. Za jego złamanie będzie grozić grzywna od 30 tys. zł do 1 mln zł lub kara ograniczenia wolności.

W piątek projektem miał zajmować się Sejm, jednak ostatecznie do tego nie doszło. Do sprawy w mocnych słowach odniosła się Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, szefowa Polski 2050. We wpisie opublikowanym na portalu X zasugerowała, że za nagłym zdjęciem projektu z porządku obrad mogła stać presja ze strony lobbystów. Zaatakowała też polityków PSL, którzy jej zdaniem mieli interweniować u marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. 

Pytacie mnie co właściwie się stało, że alko-ustawa wyparowała w miniony piątek z obrad sejmu. Bo w sieci pojawiła się teoria, że nie było większości sejmowej i trzeba było ustawę „ratować”.  A prawda jest taka:  Ustawa zakazująca reklam alkoholu i jego sprzedaży między 22:00 a 6:00 była w planie głosowań na miniony piątek. Nad ustawą prace trwały przez kilka miesięcy. W efekcie projekt wyszedł z komisji sejmowej jednogłośnie. Totalna zgoda ponad podziałami. I nagle, kilka godzin przed głosowaniem, PSL „interweniuje” u Marszałka Czarzastego i ustawa znika z planu głosowań

– napisała.

Dodała, że "tysiące tragedii i miliardowe koszty społeczno-gospodarcze spowodowane nadużywaniem alkoholu idą w kąt - oczekiwania społeczne (ponad 60% Polaków jest za zakazem reklam alkoholu) - to wszystko nagle staje się nieważne, bo jakieś lobby się „zaniepokoiło”".

Oczekujemy, że ustawa wróci już na kolejnym Sejmie. I zostana poddana pod głosowanie. Bez żadnych „lub czasopisma”

– podsumowała.

Autor:

Źródło: x.com, niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka