Koszulka NIEMIECKO - RUSKA SZAJKA TUSKA Zamów już TERAZ!

„Mam dosyć kłamstw i manipulacji”. Dworczyk: Być może sam zagłosuję za powołaniem tej komisji

"Mam nadzieję co do jednego, że będą to komisje, które będą rzeczywiście chciały cokolwiek wyjaśnić i przeciąć ten dwuletni taniec jakichś oskarżeń i manipulacji, a nie będzie to tylko forma zemsty, o której mówią niektórzy politycy Platformy Obywatelskiej" - powiedział dziś Michał Dworczyk o powołaniu komisji śledczych.

Michał Dworczyk
Zbyszek Kaczmarek - Gazeta Polska

Dworczyk zapytany przed którą komisją śledczą stanie lub czy może wybiera się do którejś komisji jako śledczy, odpowiedział: "Nie, nie wybieram się do żadnej z komisji jako śledczy". Dodał, że nie wie, czy zostanie przed którąś komisję wezwany. "Jeżeli zostanę przed którąś wezwany, to się stawię" - zadeklarował.

"Mam nadzieję co do jednego, że będą to komisje, które będą rzeczywiście chciały cokolwiek wyjaśnić i przeciąć ten dwuletni taniec jakichś oskarżeń i manipulacji, a nie będzie to tylko forma zemsty, o której mówią niektórzy politycy Platformy Obywatelskiej" - powiedział Dworczyk.

O powołaniu komisji śledczej ws. tzw. wyborów kopertowych Dworczyk powiedział:

"Być może sam zagłosuję za powołaniem tej komisji, bo też mam dosyć kłamstw i manipulacji, które przez ostatnie dwa lata muszę wysłuchiwać na ten temat".

Na pytanie, czy wierzy - bez względu na to kto rządzi - w to, że którakolwiek z komisji śledczych jest w stanie cokolwiek wyjaśnić, bo konstrukcja komisji śledczej wygląda w tej chwili tak, że "jest to mówienie do swoich" i partie będą słuchały tylko swoich głosów, odpowiedział, że istnieje takie zagrożenie.

Merytoryczne, nie polityczne

"Zawsze mam nadzieję, że może kolejnym razem będzie inaczej". Dodał, że były takie przypadki, gdzie te komisje były bardziej merytoryczne, a nie medialne. Jako przykład podał komisję śledczą do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład Grupy Amber Gold.

W zeszłym tygodniu, w środę wieczorem biuro prasowe Koalicji Obywatelskiej poinformowało, że klub KO skierował do Sejmu projekty uchwał dot. powołania komisji śledczych ws. tzw. afery wizowej, Pegasusa i tzw. wyborów kopertowych. Zapowiedź ich powołania złożył lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk.

Pierwszy projekt uchwały złożony przez klub KO dotyczy "powołania komisji śledczej do zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości działań, a także występowania nadużyć, zaniedbań i zaniechań w zakresie legalizacji pobytu cudzoziemców na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej w okresie od dn. 1 stycznia 2019 r. do dn. 20 listopada 2023 r."

Komisja śledcza ds. tzw. wyborów kopertowych ma zbadać legalność, prawidłowość i celowość działań podjętych w celu przygotowania i przeprowadzenia wyborów prezydenta RP w 2020 r. w formie głosowania korespondencyjnego. W projekcie uchwały zapisano, że w szczególności komisja zbada działania ówczesnych członków Rady Ministrów, w tym premiera Mateusza Morawieckiego, wicepremiera, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina i podległych im osób. Sprawdzi też, w jaki sposób realizowane były polecenia członków rządu w tym zakresie, zwłaszcza przez Pocztę Polską i Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych.

Złożono również projekt uchwały ws. powołania "komisji śledczej do zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości czynności operacyjno-rozpoznawczych podejmowanych m.in. z wykorzystywaniem oprogramowania Pegasus przez członków Rady Ministrów, służby specjalne, Policję, organy kontroli skarbowej oraz celno-skarbowej w okresie od dn. 16 listopada 2015 r. do dn. 20 listopada 2023 r.".

 



Źródło: niezalezna.pl, pap

 

#polityka #Sejm #komisje śledcze #wybory 2023

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
mg
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo