Rozmowa w "Wysokim napięciu" w TV Republika była dziś rzeczywiście mocno iskrząca. Szczególnie gorąco było na linii Norbert Pietrykowski (poseł Polski 2050) - Jacek Soska (Polskie Stronnictwo Ludowe, poseł w latach 1989-1997). Zaczęło się niewinnie, od oceny obecnej sytuacji politycznej w kraju.
Widać, że konflikt na linii premier Donald Tusk - prezydent Karol Nawrocki ma się bardzo dobrze, odcinając wszystkim innym tlen. To jest tylko wojna pomiędzy premierem Tuskiem a prezydentem Nawrockim, wszyscy inni już nie istnieją w polskiej polityce, można powiedzieć. Cały ten tydzień był zdominowany waśniami między sobą. Widać w tym wszystkim, że do niczego dobrego to nie prowadzi
– stwierdził Norbert Pietrykowski.
Ale obydwaj panowie wyszli z założenia, że bardziej opłaca się bić, niż rozmawiać. Czy gdzieś w tym wszystkim jest Polska? Czasami mam wrażenie, że ta kłótnia nabrała taki charakter, że to jest w ogóle odrealnione. Na granicy obłędu: wet za wet, wet za wet
– dodał Pietrykowski.
Prowadzący program Miłosz Kłeczek zwrócił uwagę, że można było mieć świadomość, jak to będzie wyglądało, kiedy fotel marszałka "przejmie stary komunista Włodzimierz Czarzasty". A przecież taki wybór Polska 2050 zaakceptowała. "To nie chodzi o fotel marszałka... Chodzi również, ale napięcie tego sporu jest na linii premier-prezydent" - odparł Pietrykowski.
Przyznał jednak rację red. Kłeczkowi, że ustawy przedkładane prezydentowi do podpisu powinny być wcześniej konsultowane, by osiągnąć jak najwyższy ich poziom i konsensus.
To pan jest beztlenowcem? Pan jako poseł, który ma psi obowiązek reprezentować swoich wyborców, mówi że panu Tusk odciął tlen? Ludzie! To prezydent za was zap...rza, a wy mówicie, że tlenu nie macie w Sejmie
– zirytował się był poseł Jacek Soska, "stary ludowiec z PSL".
"Klękajcie narody! Panie pośle... Odsunęliście Hołownię, co dorósł już do pewnego etapu i daliście takiego? Czarzastego, co konstytucji nie zna" - denerwował się Soska
Pietrykowski stwierdził, że konflikt premiera z prezydentem "odciął tlen" nie tylko posłom Polski 2050. "Dziś jest tylko Tusk - prezydent Nawrocki, koniec, kropka" - mówił.
To za co wy pieniądze bierzecie!?
- pytał Jacek Soska, ale nie otrzymał już na to odpowiedzi.