Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

MSZ Sikorskiego niezainteresowane Radą Pokoju. Oto, co prezydent otrzymał od resortu

Opinia jednego z wicedyrektorów jednego z departamentów MSZ to trochę mało jak na moment, w którym zmienia się pewna geopolityka świata i powstaje nowa organizacja międzynarodowa - mówił w Davos prezydent Karol Nawrocki, wytykając resortowi spraw zagranicznych bierność w obliczu zainaugurowanej Radu Pokoju.

Na zakończenie tegorocznego Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zainaugurował Radę Pokoju. Dokument założycielski podpisało - obok lidera USA - ok. 20 państw „założycieli”.

W wydarzeniu udział brał również prezydent Karol Nawrocki choć przekazał, że nie złożył podpisu pod deklaracją. - To zaproszenie jest wyrazem szacunku wobec Prezydenta, wojska, narodu - tłumaczył swoją obecność.

Podczas konferencji prasowej wytknął bierność strony rządowej w kontekście ewentualnego udziału Polski w Radzie Pokoju.

- Jedyny formalny dokument jaki dostaliśmy z MSZ to opinia wicedyrektora - przekazał Nawrocki.

- Jednak opinia jednego z wicedyrektorów jednego z departamentów MSZ to trochę mało jak na moment, w którym zmienia się pewna geopolityka świata i powstaje nowa organizacja międzynarodowa

- mówił dalej.

Aktywność resortu Radosława Sikorskiego przyrównał do humorystycznej sceny: „nie wiem czy państwo sobie przypominają, polecam wszystkim, aby przejrzeć Wojciecha Manna, który w takim skeczu opowiada o wicedyrektorze jednego z departamentów w jednym z ministerstw. Od razu o tym pomyślałem”.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane