Libicki zwraca uwagę w nagraniu na publikację Onetu, który podał, że Przemysław Kral, szef Zondacrypto, miałby zostać małym świadkiem koronnym. Miałby on ujawnić, komu na prawicy przekazywał pieniądze. Senator stwierdza, że Kral "finansował konferencję CPAC w Rzeszowie", podał też kwoty, które miała otrzymać TV Republika od Krala.
Nie wiem, czy tak było, ale Onet tak podaje, a jest to moim zdaniem wiarygodne źródło
– mówi z przekonaniem polityk.
"Wzięte z niemieckiego brudnego palca"
Libicki dodatkowo spekuluje, czy stacja będzie musiała teraz zwracać pieniądze.
Do słów senatora odniósł się w serwisie X Michał Rachoń, który podkreślił, że Zonda legalnie kupiła od Republiki usługi "w tym między innymi reklamy, za które zresztą Zonda nie zapłaciła".
Kwoty, o których Pan mówi są wzięte z brudnego niemieckiego palca. To czyste bzdury, które jest w stanie zweryfikować uczeń liceum na lekcji ekonomii. Wystarczy spojrzeć w sprawozdania finansowe
– czytamy we wpisie Rachonia.
Dyrektor programowy przypomina, że stacja utrzymuje się przede wszystkim z bezpośrednich wpłat widzów oraz reklam podmiotów, które "pomimo prowadzonej między innymi Przez Pana i Pana politycznych sojuszników kampanii oszczerstw sprzedają za naszym pośrednictwem swoje usługi i produkty klientom". Jak dodaje, milionom, wśród których są również wyborcy Libickiego.
Od samego początku jest jasnym, że Waszym celem jest doprowadzenie do upadku stacji. Ale tak jak nie udało się to Wam kiedy rządziliście po raz pierwszy, tak nie uda się teraz. Bo tę stację tworzą przede wszystkim nasi Widzowie, a nie pułkownik Rympałek, Dekan od Axlaspringera, Synek Sorosa czy Kamil z Romanem na kaczorze Donaldzie.
– podkreśla Michał Rachoń.
Panie Senatorze @jflibicki. Jeśli Pan nie wie, to niech Pan nie powtarza kłamstw. Zonda nic stacji nie „dała”. Ta spółka legalnie kupiła od @RepublikaTV usługi - w tym między innymi reklamy, za które zresztą Zonda nie zapłaciła. Kwoty, o których Pan mówi są wzięte z💩brudnego… https://t.co/hc3Cc5ssiN
— michal.rachon (@michalrachon) August 24, 2026