Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Kwaśniewski zaatakował Trumpa. "Wyjątkowo paskudna wypowiedź nawet jak na komunistę" [KOMENTARZE]

Aleksander Kwaśniewski był gościem TVP Info w likwidacji, gdzie przypuścił atak na prezydenta USA Donalda Trumpa. Były członek PZPR stwierdził, że amerykański przywódca jest rzekomo "po uszy umoczony w aferze Epsteina". - O moralności naucza facet, który pijany chwiał się nad grobami polskich bohaterów w Charkowie - skomentował publicysta Sławomir Jastrzębowski.

Autor:

Kwaśniewski zaatakował Trumpa 

W 2008 r. Jeffrey Epstein został skazany za nakłanianie młodocianych dziewcząt do prostytucji. Według prokuratorów w latach 2002–2005 w swoich rezydencjach w Nowym Jorku i na Florydzie płacił za usługi seksualne dziesiątkom nieletnich dziewcząt. W 2019 r. zmarł w więzieniu przed procesem federalnym, dotyczącym poważniejszych zarzutów; jego śmierć uznano za samobójstwo.

Aleksander Kwaśniewski odniósł się do sprawy Espteina na antenie TVP Info w likwidacji. Były członek PZPR stwierdził, że Donald Trump rzekomo jest "po uszy umoczony" w tej aferze. 

Trump w doktrynie mówi, że Europa jest moralnie słaba i coraz gorsza. Jak to mówi człowiek, który jest po uszy umoczony w aferze Epsteina, czyli tego rynku seksualnego z korzystaniem z nieletnich, to Boże, chroń nas przed takimi moralistami. Europa moralnie jest w nieporównanie lepszym stanie niż wiele środowisk amerykańskich. Nie mówię o całej Ameryce, ale wielu środowiskach amerykańskich. I tyle. Jeżeli Putin mówi, że jego główną troską jest o to, żeby po tym rozejmie, który będzie podpisany, odbyły się wybory na Ukrainie, no to to mówi człowiek, który nie miał żadnych wyborów demokratycznych na swojej karcie, prawdziwych demokratycznych. Bo zawsze startował bez konkurentów, albo konkurentów mordował w międzyczasie, jak Niemcowa czy innych. No o czym my mówimy?

– atakował.

Dalej mówił: "Demokrata Putin żąda demokracji na Ukrainie, a moralista Trump żąda moralności w Europie. No i w jakim świecie my żyjemy, ludzie kochani? Jak ja mówię o wartościach rodziny, to ja wiem o czym mówię. 46 lat w listopadzie mi minęło w związku z jedną kobietą. I co mi chce Trump nauczać? A mnie Trump chce nauczać, jak rodzina ma wyglądać? No ludzie kochani". 

Insynuacje Kwaśniewskiego pod adresem prezydenta USA są szeroko komentowane w sieci. 

Co Kwaśniewski insynuuje mówiąc, że DT jest "umoczony po uszy w aferę Epsteina"? To taki ciąg dalszy słów Tuska o tym, że nawet amerykański wywiad o DT wie... Wyjątkowo paskudna wypowiedź nawet jak na komunistę z PZPR. O moralności naucza facet, który pijany chwiał się nad grobami polskich bohaterów w Charkowie

– napisał Sławomir Jastrzębowski, publicysta.

Krytycznych komentarzy jest więcej:

  • "A co pan Aleksander Kwaśniewski ma wspólnego z moralnością ?... To dopiero ekspert się znalazł ! Jaka TV tacy eksperci...",
  • "To gdzie jest w tym wszystkim prezydent Kwasniewski ktory jezdzil do Putina i się śwetnie bawił?".

Kwaśniewski ułaskawił mordercę 75-letniej staruszki 

Adam Czarnecki, Przewodniczący Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia "Tak Dla CPK" przypomniał z kolei, że Kwaśniewski ułaskawiał podczas swojej prezydentury Piotra Filipowskiego, skazanego w 1972 roku za mord na 75-letniej staruszce. 

W jakim świecie my żyjemy, że Kwaśniewski jest jakimś tu autorytetem do ocen moralności innych ludzi

– zapytał. 

Filipowski dokonał zabójstwa w 1971 roku. 

Najpierw zamordował, a następnie podpalił 75-letnią kobietę. Miał wówczas 17 lat. Został za to skazany na 25 lat pozbawienia wolności. W 1979 roku wyszedł na przepustkę z więzienia i już nie wrócił za kratki

– pisał portal naszemiasto.pl.

Kontrowersyjne ułaskawienia Kwaśniewskiego 

Warto przypomnieć, że to nie jedyne kontrowersyjne ułaskawienie dokonane przez Kwaśniewskiego. Ułaskawił on również Łukasza Gołąbka, syna radomskiego senatora SLD, skazanego na trzy lata pozbawienia wolności za udział w napadach. Na mocy decyzji głowy państwa kara więzienia została zastąpiona rokiem prac społecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie.

W grudniu 2005 r., tuż przed zakończeniem swojej prezydentury, Aleksander Kwaśniewski skorzystał również z prawa łaski wobec byłego wiceministra spraw wewnętrznych Zbigniewa Sobotki. Zmniejszył mu wymiar kary do jednego roku pozbawienia wolności, zawieszonego na dwuletni okres próby. Wybór ten wywołał oskarżenia o naruszenie przepisów, ponieważ prezydent nie zapoznał się z aktami sprawy, a uzasadnienie wyroku nie było jeszcze sporządzone.

Autor:

Źródło: x.com, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane