Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Hołownia odpowiedział ws. Collegium Humanum: "Obrzucajcie g..nem, zawsze się coś przyczepi"

Wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia w serwisie X odpowiedział byłym kolegom redakcyjnym z Onetu i "Newsweeka", którzy atakowali go w związku z aferą Collegium Humanum. "Od miesięcy męczą się z próbami umoczenia mnie w Collegium Humanum, więc postanowiłem pomóc, rozpisując całą rzecz na dialog, żeby było łatwiej" - czytamy.

Nie mogę już patrzeć jak moi byli koledzy z Onetu i Newsweeka od miesięcy męczą się z próbami umoczenia mnie w Collegium Humanum, więc postanowiłem pomóc, rozpisując całą rzecz na dialog, żeby było łatwiej. Zaczynamy.

– napisał Hołownia.

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”

"Nie będziemy ruszać naszych"

I dalej:

- Czyli tak: Hołownia z rektorem nie umówił się na lewy dyplom, nie spotkał go, nie zapłacił, na zajęciach nie był, ale rektor przepisywał mu oceny z SWPS, szykował dyplom i wszystkim się chwalił, tak?
- Tak.
- Czyli to rektor ma problem, że realizował umowę, której nie było, i kręcił kwity, bo chciał mieć haki na Hołownię, nie Hołownia?
- No Hołownia.
- Czyli jeśli złodziej skopiuje twoją kartę w spożywczym i zrobi nią zakupy, to winny jesteś ty, bo podpisałeś umowę na kartę, a nie złodziej bo on tylko sobie ukradł, tak?
- No tak. Bo na pewno byłeś umówiony ze złodziejem.
- A skąd to wiesz?
- No nie wiem. Ale tak musiało być. Bo inaczej nie będzie można przyczepić się do tego gnojka, co zaprzysiągł Nawrockiego. Przecież nie będziemy ruszać naszych, którzy zapłacili, dyplomy dostali, i na nich zarabiali.

– napisał Hołownia.

Pierwszy atak przed głosowaniem wotum

Dalej rozpisał ataki chronologicznie. Zwrócił uwagę, że pierwszy atak medialny miał miejsce chwilę przed głosowaniem wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska. 

Drugi: chwilę przed decyzją o tym, czy będzie kandydował na prezydenta.
Trzeci (CBA wpada po podpisy do urzędu w Otwocku): chwilę przed złożeniem rezygnacji z Marszałka i realizacji umowy koalicyjnej. 
Czwarty: W dniu głosowania nad wotum dla ministry klimatu i utrzymaniem koalicji. 
Oczekuję, że będą kolejne odcinki tej telenoweli, więc tylko przypominam.  W mediach, zwłaszcza „przyjaznych” 😊,  działa stara rzymska zasada: „Obrzucajcie g..nem, zawsze się coś przyczepi”. Wniosek prokuratury? Zakładam, że żadnego nie będzie. Bo prokuratura, przeciekając, może manipulować, ale żaden prokurator nie zaryzykuje jednak pójścia do sądu z czymś, czego nie ma.  Tam, w przeciwieństwie do niektórych mediów, z g… bata nie ukręcisz.

– czytamy.

Źródło: niezalezna.pl, x.com

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej