Akcja Demokracja chce 20 lat więzienia dla Sakiewicza
"Assad, Maduro... Tusk?" - ten wpis Tomasza Sakiewicza, prezesa TV Republika wywołał burzę w mediach społecznościowych. W krótkim czasie w dyskusję włączyli się czołowi politycy, w tym premier Donald Tusk oraz prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę
Na wpis Tomasza Sakiewicza odpowiedział także Roman Giertych - bliski współpracownik Donalda Tuska oraz pełnomocnik prawny jego i członków jego rodziny. Poseł Koalicji Obywatelskiej opublikował w sobotę na platformie X oświadczenie, w którym poinformował o złożeniu zawiadomienia do Prokuratora Generalnego. Jak wskazał, uznaje on ten wpis za nawoływanie do wojny przeciwko demokratycznie wyłonionym władzom Rzeczypospolitej, podkreślając, że wypowiedzi właściciela jednego z dużych nadawców telewizyjnych nie mogą być bagatelizowane.
Do sprawy włączyła się również Akcja Demokracja, organizacja znana z wcześniejszych inicjatyw wymierzonych w rządy Zjednoczonej Prawicy. Ogłosiła ona rozpoczęcie zbierania podpisów pod zawiadomieniem do prokuratury dotyczącym wypowiedzi Tomasza Sakiewicza. Zdaniem organizatorów akcja ta dotyczy czynu, który może wypełniać znamiona przestępstwa określonego w art. 128 Kodeksu karnego, odnoszącego się do zamachu na konstytucyjny organ państwa, zagrożonego karą pozbawienia wolności od 3 do 20 lat.
Sakiewicz skomentował działania przedstawicieli koalicji 13 grudnia oraz jej sympatyków na antenie TV Republika.
Od kilku dni próbuje się przekonać ludzi, że poprosiłem prezydenta Donalda Trumpa o aresztowanie Donalda Tuska, porwanie go, zbombardowanie Warszawy (jak napisał Roman Giertych). Teraz okazuje się, że w związku z tym, że "chciałem zbombardować Warszawę", mam zostać skazany tylko na prace społeczne. Kupy się to nie trzyma. Oni się zorientowali, że cały internet się z nich śmieje, że zrobili z siebie absolutnych idiotów
– powiedział.
Dodał też, że "reakcja premiera na ten wpis też jest absurdalna - zdaje się, że działali pod wpływem zbiorowego amoku, który doprowadził ich do miejsca, w którym tylko psychiatra mógłby rozstrzygać, co się z nimi dzieje".
"Dedykuję ze znakiem pokoju..."
Z kolei po południu prezes Republiki zamieścił na portalu X wpis, w którym zadedykował wszystkim, którzy mu grożą pieśń "Hymn Rycerzy Chrystusa – Potężna Modlitwa Walki".
Wszystkim, którzy mi grożą, dedykuję ze znakiem pokoju
– czytamy.
Wszystkim, którzy mi grożą dedykuje ze znakiem pokoju:
— Tomasz Sakiewicz (@TomaszSakiewicz) January 6, 2026
Hymn Rycerzy Chrystusa – Potężna Modlitwa Walki https://t.co/4x7qTfo0UO przez @YouTube