„Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej zwraca się z apelem do Prezesa Rady Ministrów o niezwłoczne odwołanie Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Zdrowia Pani Katarzyny Kęckiej”
- napisano w dokumencie opublikowanym w piątek na stronie internetowej samorządu lekarskiego.
Jednym z argumentów podanym przez NIL jest niewywiązywanie się wiceminister z jej obowiązków, które polegają m.in. na współpracy z „samorządami zawodowymi oraz innymi partnerami społecznymi, w tym związkami zawodowymi i organizacjami pracodawców”, a także na inicjowaniu i prowadzeniu prac legislacyjnych.
„W obu obszarach Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej negatywnie ocenia dotychczasowe działania Pani Katarzyny Kęckiej”
- czytamy w apelu.
W uzasadnieniu powołano się m.in. na kontrolę w NIL. Chodzi o jej uproszczony tryb, który, jak wskazuje samorząd, jest uruchamiany tylko w uzasadnionych przypadkach. Podjęcie kontroli w tym trybie na miesiąc przed wyborami w samorządzie lekarskim zostało określone jako „działania godzące w niezależność samorządu lekarskiego” oraz „niezasadna ingerencja organu administracji rządowej w autonomiczne procesy wyborcze w samorządzie lekarskim”.
W czwartek wieczorem resort zdrowia poinformował, że od połowy kwietnia trwają kontrole w samorządach dotyczące wydatkowania środków publicznych. Ministerstwo zaznaczyło, że postępowania kontrolne przebiegają sprawie, z wyjątkiem Naczelnej Izby Lekarskiej, która nie współpracuje. W tym samym zakresie kontrolowane są także Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych, Naczelna Izba Aptekarska, a także Krajowa Izba Ratowników Medycznych.
Odnosząc się do zarzutów resortu rzecznik prasowy NIL Jakub Kosikowski zapewnił, że samorząd złoży brakujące dokumenty po 23 maja, czyli po zjeździe lekarzy. Wyjaśnił, że część dokumentów została do resortu wysłana, a pozostałe zostaną wysłane niezwłocznie po wyborach w samorządzie.