Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Bezlitosne odbieranie ostatniej deski ratunku najsłabszym". Posłanka PiS o szokujących planach rządu

- Urzędnicy zza biurek w Warszawie jednym podpisem uderzają w chorych z najcięższymi, sprzężonymi niepełnosprawnościami. Rząd wypycha całkowicie niesamodzielnych Chłopaków w stronę wirtualnego systemu, rujnując przy tym placówki, które od lat działają wzorowo - alarmuje posłanka PiS Katarzyna Sójka. Polityk skomentowała w ten sposób zmiany w prawie, które uderzą m.in. w prowadzony przez siostry zakonne Dom Chłopaków w Broniszewicach.

Autor:

Zmiany w prawie uderzą w Dom Chłopaków w Broniszewicach

Rząd planuje wprowadzenie zmian systemowych dotyczących opieki nad dziećmi z najcięższymi niepełnosprawnościami. Nowe przepisy uderzą w działający od 75 lat Dom Chłopaków w Broniszewicach, który prowadzą siostry zakonne. 

Siostry wydały specjalne oświadczenie, w którym podkreśliły, że, zgodnie z przedstawioną wizją, ich placówka – mimo wieloletniego doświadczenia – w przyszłości nie będzie mogła przyjmować nowych podopiecznych. Ma to być efekt wdrażania procesu tzw. deinstytucjonalizacji, który zakłada odejście od dużych placówek opiekuńczych na rzecz innych form wsparcia.

Siostry wskazały, że w miejsce dotychczasowych domów mają powstać ośrodki terapeutyczne, które – w ich ocenie – mogą nie zapewnić dzieciom tak kompleksowej i stabilnej opieki, jaką oferuje Dom Chłopaków. 

Szczegóły na blaskonline.pl: Siostry z Broniszewic nazywane "betonem". Spór o przyszłość dzieci z niepełnosprawnościami

Sójka: "Bezlitosne odbieranie ostatniej deski ratunku najsłabszym"

Do sprawy odniosła się we wpisie opublikowanym na portalu X Katarzyna Sójka, posłanka PiS. 

Dzisiaj bezdusznie i z biurokratyczną premedytacją Koalicja, która tak demokratycznie i tolerancyjnie się uśmiecha - chce zniszczyć to miejsce! Ministerstwo Tuska w imię swojej bardzo ślepej deinstytucjonalizacji nakłada na m.in. Dom Chłopaków - zakaz przyjmowania nowych dzieci od nowego roku. 

– wskazała polityk.

Dodała, iż postępowanie przedstawicieli rządu koalicji 13 grudnia jest "skrajnie oderwane od rzeczywistości". 

Urzędnicy zza biurek w Warszawie jednym podpisem uderzają w chorych z najcięższymi, sprzężonymi niepełnosprawnościami. Rząd wypycha całkowicie niesamodzielnych Chłopaków w stronę wirtualnego systemu, rujnując przy tym placówki, które od lat działają wzorowo. Bardzo przykra i nie do wytłumaczenia ta nowoczesna polityka społeczna KO. Bezlitosne odbieranie ostatniej deski ratunku najsłabszym

– podsumowała.

Autor:

Źródło: x.com, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej