Każdy ma swoje kłopoty
Przez kilka pierwszych dni po głosowaniach w sprawie pro- i antyaborcyjnych projektów ustaw, które przejdą do historii polskiej polityki, wydawało się, że PiS ma na dłużej święty spokój.
Przez kilka pierwszych dni po głosowaniach w sprawie pro- i antyaborcyjnych projektów ustaw, które przejdą do historii polskiej polityki, wydawało się, że PiS ma na dłużej święty spokój.
W pięknej sali Narodowego Kinoteatru „Uránia” w Budapeszcie odbyła się uroczystość wręczenia klubom „Gazety Polskiej” nagrody „Duchowego Obrońcy Ojczyzny”. Przyznał ją Zarząd CÖF-CÖKA-CET, największej organizacji pozarządowej na Węgrzech. Ta wyjątkowa nagroda przyznawana jest od 2015 r., otrzymują ją organizacje, dla których najważniejszą wartością jest suwerenność i ochrona wartości narodowych.
W Sejmie powstanie federacyjny klub parlamentarny Unii Europejskich Demokratów i PSL u – ogłosił wczoraj Michał Kamiński. Ma to uniemożliwić likwidację klubu PSL. Tam znajdują dziś przystań politycy, których wpływ na życie publiczne jest absolutnie nijaki. To też dobre zwieńczenie dotychczasowej kariery Kamińskiego.
Huczne świętowanie urodzin Adolfa Hitlera przez członków stowarzyszenia Duma i Nowoczesność w Wodzisławiu Śląskim jest wielokrotną zdradą Polski, bo jak inaczej nazwać czczenie pamięci człowieka, który jest odpowiedzialny za wymordowanie paru milionów polskich obywateli. Ponadto trzeba zauważyć, że członkowie DiN u swoją „swastykową” imprezą podrzucili kukułcze jaja co najmniej dwóm środowiskom.
Czy odwołanie Antoniego Macierewicza jest kontynuacją odejścia od postkomunizmu?
Jak to możliwe, że senatorowie partii kierowanej podobno żelazną ręką zagłosowali wbrew wyraźnym życzeniom kierownictwa? Dlaczego Stanisław Kogut zachował immunitet i nie zostanie zatrzymany przez prokuraturę?
Nieprawidłowości wykryte w Agencji Wywiadu przez ludzi Mariusza Kamińskiego, ministra koordynatora ds. służb specjalnych, doprowadziły do odejścia ze służb niektórych funkcjonariuszy. Choć wszystko objęte jest klauzulą „ściśle tajne”, to już szczątkowe informacje na temat tej sprawy wskazują, że to jedna z największych afer w historii wywiadu po 1989 r.
Znów pojawi się dobrze nam znany krzyk. „Ludzie chorzy z nienawiści, zawistni i szukający haków” – tak będą określani zwolennicy dekomunizacji w świecie nauki. Wystarczy zajrzeć do „Wyborczej” czy TVN-u. Przez 28 lat szkolnictwo wyższe, tak jak sądownictwo, nie podlegało żadnym rozliczeniom, żadnej lustracji.
„Ci, którzy wybierają drogę na skróty, połakomili się na frukta władzy, nie są godni mienić się ludowcami” – powiedział prezes PSL-u Władysław Kosiniak-Kamysz po przejściu posła tej partii do ugrupowania Jarosława Gowina. Aż podskoczyłem ze zdziwienia, bo dotąd byłem pewien, że w nadchodzących wyborach samorządowych PSL znowu zdobędzie 24 proc. głosów, jak cztery lata temu, a więc liczne frukta przed nim!
Bogu niech będą dzięki! Tymi słowami dziękczynienia można by całkowicie podsumować 10 Patriotyczną Pielgrzymkę Kibiców na Jasną Górę. Na tym małym jubileuszu pojawiła się jak dotąd rekordowa ilość pątników, których w duchowej stolicy Polski było tym razem nieco ponad 6 tys. Wypełnili całą kaplicę cudownego obrazu i sąsiednią bazylikę. Pielgrzymka jest przede wszystkim wydarzeniem religijnym, więc to co najważniejsze dokonało się w sercach jej uczestników poprzez sakramenty święte.
Co prawda uczestniczyli w czarnych marszach, fotografowali się z kartkami, na których wspierali „dziewuchy”, pełni powagi twierdzili, że „ratują kobiety”, pozwalając tym, którzy (cytując Reagana) „zdążyli się już urodzić”, zabijać tych, którzy jeszcze nie zdążyli. Jednak kiedy przyszło do głosowania... skrewili (cytując Tuska).
Partia prezesa Kaczyńskiego ma wsparcie niezwykle wiernych i gotowych do poświęceń wyborców. Jednak nie każdą decyzję przyjmą z entuzjazmem.
Ileż razy słyszałem tę frazę, która doprowadza do pasji jako dyżurna „riposta” na krytykę rządu lub PiS. Okrzyk bojowy podobny do tego z Czerskiej: „dzielenie Polaków”. Przy okazji dostaje się po łbie ruskim agentem, dywersantem itd. Do czego zmierzam? Piszę w dniu dymisji Antoniego Macierewicza, a felieton ukaże się za tydzień i wtedy emocje będą znacznie mniejsze, a być może nakierowane na zupełnie inny temat.
Frasyniuk oświadczył, że nie zgłosi się do prokuratury, bo w Polsce „nie ma demokracji”, czyli można łamać prawo, nawoływać do przemocy, zapowiadać, że obrzuci się legalnie wybranych polityków kamieniami, atakować policjantów, których jedyną winą jest to, że chronią ludzi podczas marszów pamięci przed agresją ludzi podobnych Frasyniukowi. Zresztą, czy to rzeczywiście z ich strony zaskakująca postawa?
Przyznanie przez Stolicę Apostolską w imieniu papieża Orderu św. Grzegorza Wielkiego holenderskiej aborcjonistce (co miało być zachowaniem standardowym wobec delegacji rządowej) pokazuje niestety jedną z dwu rzeczy.
Duży spadek dzietności i masowa emigracja zarobkowa spowodowały, że liczba ludności niemal wszystkich krajów Europy Środkowo-Wschodniej w ostatnim ćwierćwieczu bardzo wyraźnie się obniżyła. Do 2050 r. w niektórych z nich może spaść niemal o połowę.
W każdym społeczeństwie większość jest tchórzliwa i koniunkturalna, a więc dostosowuje się do wymagań władzy, jeśli ta decyduje o dochodach, karierach i pozycji społecznej. Dlatego w okresie apogeum rozkradania Polski i serwilizmu wobec sił zewnętrznych większość taką postawę przyjmowała za naturalną, dostosowywała się, wyznawała kult pewnej moguczej brzozy i szydziła z ludzi o sztywnych kręgosłupach. Czasy się zmieniły i nowa władza chce pozyskać ową większość.
W sprawie reparacji od Niemców: „Jarosław Kaczyński locuta – causa finita”. Naczelnik Państwa zamknął dyskusję, która rozgorzała po niebywale dyplomatycznym oświadczeniu w Berlinie nowego ministra spraw zagranicznych RP.