Nim rozdziobią nas kruki, wrony
W jednej z audycji radiowych przedstawiciel przedsiębiorców podczas dyskusji o daninie solidarnościowej mówił: „Tylko co to da biznesowi? Co ja z tego będę miał?”. I bardzo był z takiego, oczywistego dla niego, postawienia sprawy zadowolony. Otóż, chłopie – nic nie będziesz miał, chciałoby się odpowiedzieć. Za to najsłabsi, niewielkim twoim kosztem (4 proc. ponad zarobiony 1 mln zł rocznie) będą coś mieli – na tym polega działanie polskiej wspólnoty.