Kończy się czas Rosji. Wraca czas Polski
Wydaje się, że Putin przegrał wojnę, zanim jeszcze ją zaczął. Stany Zjednoczone nie przestraszyły się i nie przyjęły jego ultimatum. Co więcej, Ameryka wysyła żołnierzy do naszej części Europy, a Ukraina jest zbrojona przez państwa NATO. Najważniejszy sojusznik Putina w Europie, czyli rząd niemiecki, jest dziś skrajnie niepopularny z powodu stosunku do Ukrainy. Za naszym wschodnim sąsiadem tymczasem stają także tacy sojusznicy Putina, jak Marine Le Pen czy przywódcy innych europejskich partii narodowych. Przeciwko Putinowi gotowy jest stanąć z bronią w ręku naród ukraiński. A do Ukraińców powoli dołączają Białorusini, którzy mają dość Łukaszenki i stojącego za nim Kremla. Putin wydaje się więc przegranym, mimo że Rosja wciąż posiada dużą siłę militarną. Ale nie tylko ona się dziś liczy.