Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Konrad Wysocki
09.06.2026 08:30

Wojna w 2028? Ona już trwa

Nikt tak jak kraje sąsiadujące z rosyjskim agresorem nie zna skali zagrożenia wywołanego neoimperialną polityką Kremla. Ważny głos w sprawie zabrał niedawno dowódca łotewskiej armii gen. Kaspars Pudāns. Masowa produkcja dronów i ich stałe unowocześnianie, będące doświadczeniem inwazji na Ukrainę, to jasny dowód na to, że Rosja szykuje się do konfrontacji.

Zdaniem wojskowego technologicznie może być do tego zdolna już w 2028 r. – o dwa lata szybciej, niż przewiduje większość zachodnich ekspertów i analityków. Wojskowy słusznie jednak zauważa, że wojna z Zachodem już trwa – cyberataki, sabotaże, prowokacje, naruszanie przestrzeni powietrznej właśnie przez drony, dezinformacja wyczerpują znamiona konfliktu podprogowego. Nie ma się co łudzić – najbliższe miesiące będą wypełnione właśnie takimi działaniami ze strony Rosji wymierzonymi w sąsiadów. W geopolitycznie niepewnych okolicznościach jeszcze mocniej powinny dotrzeć do zachodnich przywódców słowa amerykańskiego sekretarza wojny Pete’a Hegsetha, który przed kilkoma dniami ponownie zaapelował do sojuszników USA, by wydawali więcej na obronność. Wiele krajów stoi, podczas gdy Rosja stale odbudowuje swój potencjał. Jeżeli ktoś tego teraz nie widzi, za dwa lata będzie już za późno. 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE