Od kilku miesięcy Chiny blokują umowę, którą administracja Trumpa zdołała wynegocjować z hongkońską firmą CK Hutchinson Holdings, dotyczącą m.in. sprzedaży dwóch portów panamskich USA. Umowa ta obejmuje również porty i terminale w ponad 20 innych krajach, w tym terminal kontenerowy GCT, kluczowy element portu w Gdyni, dotychczas zarządzany przez Hutchinsona. Wpływy Chińczyków w Panamie mogą prowadzić do opóźnień w dostawach z USA, na przykład w przypadku konfliktu o Tajwan.
W Gdyni naciski Pekinu na operatora terminalu już przynajmniej raz uniemożliwiły rozładunek amerykańskiego sprzętu wojskowego. Aresztowanie Nicolasa Madura osłabia pozycję Chińczyków i zwiększa szanse na sfinalizowanie umowy Amerykanów z Hutchinsona. Wtedy krytyczna infrastruktura w Gdyni przestanie być pod kontrolą Pekinu, co przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa Polski oraz naszego regionu. W tym kontekście zajmowanie się przez Donalda Tuska Grenlandią, aby pogrozić palcem Trumpowi, to igranie z bezpieczeństwem.