Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Joanna Lichocka
12.06.2023 08:00

Strach i histeria elit zaborczych

Polacy są narodem, któremu w XX w. najeźdźcy zmiażdżyli głowę. Przemyślana i konsekwentnie realizowana polityka Niemiec i Rosji – dwóch najbardziej zbrodniczych państw – miała ten sam cel. Zgładzenie polskich elit, inteligencji, ludzi angażujących się w trwanie i rozwój polskości.

To im się – tym zbrodniarzom z Berlina i Moskwy – w dużej mierze udało. Piaśnica, Palmiry, Katyń, Oświęcim, Kołyma to tylko symbole – nie sposób policzyć co do jednego miejsc kaźni polskiej inteligencji. Zamordowanych zbrodniarze zastępowali swoimi – Niemcom w czasie okupacji wychodziło to średnio, mieli jednak za mało folksdojczów – ale do dziś nie ustają chyba w wysiłkach. Niestety, Rosjanom udało się znacznie skuteczniej. Wraz z Armią Czerwoną przyjechały nad Wisłę dziesiątki tysięcy ludzi Moskwy, którym „ten kraj” podarowano w zarząd i władanie. Ich dzieci i wnuki widzimy do dziś wśród „elit”. Mają kariery i miejsca na szczycie z tytułu urodzenia. Skala wrzasku i histerii z powodu powołania państwowej komisji do spraw zbadania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo Polski pokazuje, jak szeroki, być może szerszy, niż się komukolwiek wydaje, jest ten problem.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej