Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Konrad Wysocki
13.02.2026 10:19

Pułapka zamiast bezpieczeństwa

Dużo dzieje się w polityce obronnej dotyczącej Polski. Rządowa narracja ws. programu SAFE, związanego z unijnymi pożyczkami na zakup uzbrojenia, nijak ma się do rzeczywistości. Główne kwestie to sposób spłaty zadłużenia wynikającego z programu (bo to kredyt, a nie dotacja) oraz kierunek zbrojeń.

Ten, jak łatwo się domyślić, ma być niemiecko-francuski. Co ciekawe, Niemcy same nie dołączyły do programu, by nie zakładać sobie podobnego kagańca, którym uwiązani będą jego uczestnicy. Wszystko sprowadza się do jednego: w Berlinie i Paryżu wymyślili, by za unijne pieniądze wzmacniać potęgę rodzimych koncernów. A takie kraje jak Polska mają to spłacać. O tym, że SAFE to głównie polityczna pałka, przekonały się już Węgry, którym przyblokowano plan. Dlaczego? Bo za dwa miesiące odbędą się tam wybory. Pójdą po myśli Brukseli – będzie kasa. To również zagrożenie dla przyjętej przed laty strategii Polski, w której to Stany Zjednoczone są głównym kierunkiem zbrojeniowym. Zwłaszcza że Biały Dom właśnie zmienił sposób sprzedaży uzbrojenia, preferencyjnie traktując takie kraje jak Polska, wzorowo wypełniające zobowiązania sojusznicze.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane