Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

Prokurator generała

20 marca 1895 roku w Krakowie urodził się August Emil Fieldorf, generał „Nil”, w czasie wojny szef „Kedywu” Komendy Głównej Armii Krajowej, zastępca ostatniego dowódcy AK gen. Leopolda Okulickiego „Niedźwiadka”, twórca antysowieckiej organizacji „Nie” (Niepodległość).

Do śmierci generała przyczyniło się wiele osób. Wśród morderców jest wciąż mało znany prokurator Benjamin Wajsblech. To on 25 lipca 1951 roku prowadził ostatnie przesłuchanie Fieldorfa. 22 października podpisał przygotowany przez śledczego MBP Kazimierza Górskiego akt oskarżenia. W końcu oskarżał gen. „Nila” przed komunistycznym Sądem Wojewódzkim w Warszawie. W raporcie komisji, powołanej w 1956 roku „dla zbadania przejawów łamania praworządności przez pracowników Generalnej Prokuratury i Prokuratury m.st. Warszawy”, czytamy: „Spośród prokuratorów zatrudnionych w Departamencie Specjalnym (sprawującym nadzór nad śledztwami bezpieki) w sposób szczególnie negatywny wyróżnił się Benjamin Wajsblech. Wykazując dużą gorliwość w wykonywaniu często niepraworządnych poleceń kierownictwa oraz bezkompromisowość i bezwzględność wobec aresztowanych, obrońców, a nawet i świadków, zyskał sobie u Podlaskiego (Henryk Podlaski, zastępca Prokuratora Generalnego PRL) opinię jednego z najlepszych i najbardziej zaufanych prokuratorów. Opinia ta przyczyniła się do powierzenia Wajsblechowi nadzoru nad tego rodzaju sprawami, w których osiągnięcie pozytywnego wyniku dla oskarżenia w dużej mierze zależało od stosowania niedozwolonych metod w śledztwie”. Wajsblechowi zarzucono: bezpodstawne aresztowania podejrzanych i przetrzymywanie ich w areszcie mimo braku uzasadnionych przyczyn; usuwanie z akt śledztw protokołów zeznań korzystnych dla oskarżonych; sztuczne rozdzielanie spraw, które powinny być rozpatrywane łącznie; psychiczne i fizyczne upokarzanie i maltretowanie osób przesłuchiwanych, które podawały, że zachowanie Wajsblecha było nieraz gorsze niż oficerów śledczych. W 1957 roku zwolniony z prokuratury, został radcą prawnym. Nieścigany, zmarł w 1991 roku, pochowany na Powązkach Wojskowych w Warszawie.

 



Źródło: Gazeta Polska

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
Tadeusz Płużański
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo