Dla elit III RP jedno i drugie jest nie do wybaczenia, a im lepiej wypada prezydent, tym bardziej zaciekle atakowana jest jego żona. Jednak ta pełna klasowych uprzedzeń i zwykłej zawiści nagonka wzmocni Nawrockich. Ludzie w salonowej pogardzie dla prezydentowej zobaczą pogardę dla siebie samych i jeszcze bardziej oddalą się od wielkomiejskich, liberalnych elit. To zbliży ich również do prezydenta, w którym mogą widzieć jedynego orędownika swoich praw w obliczu rosnącego oderwania innych ośrodków władzy od problemów zwykłych Polaków.
Para prezydencka rośnie w oczach
Nie milkną echa telewizyjnych wywiadów udzielonych przez parę prezydencką. Karol Nawrocki w Polsacie News potwierdził, że jest konkretnym graczem na polskiej scenie politycznej. Marta Nawrocka w TVN24 utwierdziła natomiast w przekonaniu, że pozostaje sobą – osobą skromną i bliską zwykłym ludziom.