Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Paweł Rybicki
21.05.2026 11:01

Nieporadne służby

Atak na dziennikarzy TV Republika przy pomocy fałszywych zawiadomień na numery alarmowe od początku wyglądał na dużą i skoordynowaną operację. Tymczasem służby, przede wszystkim policja, dały się wodzić za nos podczas tej prowokacji – co jest samo w sobie przerażające. Przecież w pewnym momencie było już jasne, co się dzieje, a policja udawała, że tego nie rozumie.

Działo się to przy równoczesnych bezczelnych wypowiedziach przedstawicieli rządu – z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i Marcinem Kierwińskim nadzorującym nieporadne MSWiA na czele. Przypomnę, że są to ministrowie ponoć odpowiedzialni za bezpieczeństwo Polaków. Dopiero kiedy okazało się, że sprawa budzi powszechne społeczne oburzenie, służby zabrały się do prawdziwej pracy. I nagle uznały, że jest co sprawdzać, mają co badać. Nagle pojawiły się komunikaty, że seria kaskadowych ataków faktycznie była skoordynowana i zaplanowana, być może sterowana z zagranicy. Skończyły się głupkowate heheszki, choć w ich miejsce pojawiły się chamskie sugestie i kolejne groźby pod adresem Republiki – mimo powagi sytuacji. Rodzi się w takim razie pytanie, po co właściwie jest i komu służy obecny polski rząd, skoro jego członkowie i zwolennicy otwarcie cieszyli się z ataku na TV Republika.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE