Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

Niemiecki euroazjatyzm

O polityce niemieckiej można dziś wiele powiedzieć, ale na pewno nie to, że jest bardziej proatlantycka. Skrajnie antyamerykańskie AfD i Ruch Sahry Wagenknecht rosną w siłę. W mainstreamowym SPD frakcja antyamerykańska ma się zaś wręcz doskonale. Dowodem są odznaczenia i dusery z okazji 80. urodzin Gerharda Schrödera

. Najciekawsze życzenia były lewicowy kanclerz dostał chyba od przewodniczącego teoretycznie skrajnie prawicowego AfD – Tina Chrupalli. Chrupalla napisał, że Schröder, „będąc kanclerzem, opowiadał się za strategicznym partnerstwem z Rosją” i że to „dzieło jego życia pewnego dnia zostanie ukończone”. Nic dodać, nic ująć: nadreński euroazjatyzm w pełnej krasie, czyli wszystkie drogi prowadzą do Moskwy. W przyszłym roku odbędą się wybory do Bundestagu, nie wiadomo, jaki wyłoni się z nich rząd, ale na pewno będzie to jeden z najbardziej anty­amerykańskich Bundestagów w historii Niemiec.

Jeśli do tego w tym roku w USA wygra niesprzyjający Berlinowi Donald Trump, to wzajemne animozje sięgną zenitu. Wyobrażam sobie, że Waszyngton może wtedy inaczej spojrzeć na kooperację z Warszawą. Uważałbym jednak, bowiem w sprawie Niemiec już kilku prezydentów USA wystawiło nas do wiatru.

 



Źródło: Gazeta Polska Codziennie

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
Michał Kuź
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo