Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jakub Maciejewski
13.01.2026 10:00

Najpierw krzyż, teraz dzieci

Trzy tygodnie zajęło mediom III RP zorientowanie się, że drwina z krzyża katolickiego w szkole w Kielnie poruszyła Polaków i że trzeba katolików unieszkodliwić. Z pomocą przyszła nieoceniona stacja TVN, której zawieszona za swoje działania nauczycielka udzieliła wywiadu.

Według więc naprędce skleconej wersji wydarzeń dzieci nie zawiesiły na ścianie prawdziwego krzyża, ale krzyż plastikowy, więc to bez znaczenia, to dla zabawy i nie powinno się liczyć jako obraza uczuć religijnych. Przy czym jednak sama nauczycielka przyznała, że do zdjęcia krzyża („zabawkowego”) doszło i że wyrzuciła go do kosza, ale nie miała nic złego na myśli. Jaka więc toczy się narracja wśród liberalnych komentatorów? To dzieci były winne, to one zadrwiły z krzyża i one powinny za to odpowiedzieć. Do całego pakietu urbanowskiej manipulacji brakuje, by ktoś dzieci z Kielna nazwał autorami „seansu nienawiści”, prawda? Stare sztuczki wciąż działają, a odwaga ma być ukarana i opiłowana. Czy pozwolimy na to?

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane