Clifford Chance i kagiebiści od remontu Tu-154 » czytaj więcej w Gazecie Polskiej! Więcej »

Moc zmartwychwstania

Tradycyjnie z kibicami w tych dniach jedziemy do naszych rodaków. Wileńszczyzna to ziemia, która Pan Bóg wybrał, aby przypomnieć całemu światu o swoim miłosierdziu względem nas, ludzi. Odnajdziemy tu wiele śladów i miejsc związanych z gorliwymi czcicielami i propagatorami tego wielkiego przymiotu Boga. Podczas moich pobytów w rodzinnych stronach staram się je regularnie nawiedzać.

Bywałem w Taboryszkach, gdzie w tamtejszej parafii, jako neoprezbiter posługiwał bł. ks. Michał Sopoćko. Staram się także odprawić msze św. w kaplicy sióstr miłosierdzia w Wilnie, gdzie przed laty powstał obraz Jezusa Miłosiernego autorstwa Eugeniusza Kazimirowskiego, namalowany pod dyktando św. s. Faustyny Kowalskiej. Zawsze też udaję się na modlitwę do Ostrej Bramy do Matki Bożej Miłosierdzia i kościoła akademickiego w Wilnie, gdzie obecnie znajduje się oryginalny obraz „Jezu, ufam Tobie”.

O godz. 15 w czasie koronki do Miłosierdzia Bożego przeważnie budynek jest wypełniony, podobnie jak znajdujący się tuż obok kościół pw. Świętego Ducha. Robi to wrażenie. Dobrze widzieć ludzi pokładających nadzieję w Bożym Miłosierdziu. Budujących na skale. Żyjących nadzieją zmartwychwstania. Takiej postawy życzę sobie i wszystkim czytelnikom „Gazety Polskiej Codziennie”. Zapatrzenia w chrystusowy znak zwycięstwa, który przez krzyż i zmartwychwstanie pokonał wszystko, co na tym świecie jest złe. W blasku tego zwycięstwa wszystko wydaje się małe, nic nie jest ważne.

Mamy zawsze wokół siebie wiele do zrobienia. Zły jest bardzo aktywny i, jak pisał św. Paweł, krąży wokół nas i patrzy, kogo pożreć. Nadzieja płynąca z chrystusowego zwycięstwa pomaga się mobilizować. Czas świąt to dobra okazja, żeby wiele spraw uporządkować i nabrać siły. Życzę więc wszystkim naszym czytelnikom żywej wiary w zmartwychwstanie, które nie dotyczy tylko naszych spraw doczesnych, ale i teraźniejszych. Do celebrowania tej tajemnicy wiary jesteśmy zaproszeni już teraz. Staje się ona rzeczywistością, kiedy doświadczamy przebaczenia i bożej bezwarunkowej miłości, kiedy porzucamy egoistyczne zapędy i umiemy pochylić się z miłością nad bliźnim. Taka postawa jest charakterystyczna dla zwycięzców, a chrześcijaństwo jest religią tryumfu życia nad śmiercią. 

Sobie i Wam, kochani czytelnicy, życzę zatem zwycięstwa dobra nad złem w naszych sercach! Alleluja, Jezus żyje!
 

 



Źródło: Gazeta Polska Codziennie

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
ks. Jarosław Wąsowicz SDB
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo