Tomasz Lis napisał też, że TVP prawdopodobnie nie przeprowadzi transmisji z wręczenia Nobla, co oczywiście oznacza, że transmisja będzie. To drugie kłamstwo jest mało ciekawe, bo łatwe do zweryfikowania. Natomiast warta odnotowania jest taktyka Lisa polegająca na potępianiu Jacka Kurskiego i obozu dobrej zmiany za to, że nie buduje przy okazji Nobla wspólnoty ponad podziałami. Rzecz jasna Lis zajmuje się na co dzień niszczeniem tej wspólnoty. I ja też zajmuję się jej niszczeniem. Niszczę wspólnotę z obozem targowicy. Bo jestem zwolennikiem istnienia wspólnoty narodowej ponad podziałami, od prawa do lewa, ale po eliminacji czy też marginalizacji targowicy. Tak właśnie rozumiem dobro polskiej wspólnoty. I w historii Polski niepodległościowcy podobnie rozumieli je bardzo często. Dlatego chocholi taniec wokół pojęć takich jak „zgoda” oraz teatralne udawanie smutku mnie nie kręci. Ani ta hipokryzja uczciwa, ani nawet skuteczna.