Partie antyamerykańskie, które domagały się usunięcia amerykańskich baz wojskowych, poniosły w tych wyborach znaczące straty. Innym istotnym zjawiskiem w wynikach wyborów do Izby Reprezentantów jest wzrost poparcia dla konserwatystów wśród młodych wyborców, wynoszący około 14 proc. Japońska Żelazna Dama Sanae Takaichi, która poprowadziła konserwatystów do zwycięstwa, koncentruje się na działaniach na rzecz obywateli, a nie na wewnętrznych rozgrywkach. Dla polskiego konserwatyzmu japońskie zwycięstwo jest niezwykle motywującym sygnałem – zwłaszcza w kontekście prób odbudowy poparcia wśród młodych, utrzymania twardego kursu w kwestiach bezpieczeństwa i tożsamości oraz umacniania sojuszu z USA.
Konserwatyzm na fali
Triumf prawicy w wyborach do Izby Reprezentantów w Japonii dowodzi, że prawica zyskuje na znaczeniu. Japończycy, przyznając konserwatywnej koalicji 351 z 465 mandatów, wyrazili swoje pragnienie twardszej polityki imigracyjnej, zwiększenia wydatków na obronę, wzmocnienia armii w obliczu rosnących zagrożeń ze strony Chin i Rosji, cięcia podatków, w tym VAT, a przede wszystkim silnego sojuszu z USA.