Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Konrad Wysocki
10.03.2026 11:36

Kolejna wojna Putina

Ostatnią rzeczą, o jakiej myślą na Kremlu, jest dążenie do pokoju i stabilizacji w Europie. Doskonale wiedzą o tym głównie kraje sąsiadujące z Rosją. W swoim najnowszym raporcie litewski wywiad wskazuje, że Rosja będzie gotowa do ograniczonego konfliktu zbrojnego w regionie Morza Bałtyckiego w ciągu roku, dwóch lat od podpisania porozumienia pokojowego z Ukrainą.

W ciągu kolejnych kilku lat – do pełnoskalowej wojny z NATO. Eksperci nie mają wątpliwości, że sankcje nie spełniły swojej roli, nie dobiły gospodarczo Rosji, która dodatkowo odbudowuje potencjał militarny i w dalszej perspektywie może mieć armię nawet o 50 proc. większą, w dodatku lepiej uzbrojoną niż w lutym 2022 r. Ocena Litwinów pokrywa się z bliźniaczymi raportami innych krajów, m.in. Szwecji, gdzie wybuch nowego ograniczonego konfliktu spodziewany jest już w przeciągu najbliższych dwunastu miesięcy.

W Europie, w której Rosja prowadzi już teraz podprogową, hybrydową wojnę, trudno będzie liczyć na bezpieczeństwo. A i sama Ukraina nie łudzi się, że pokój z Rosją zostanie rychło podpisany, ostrzegając przed planowaną na wiosnę kolejną ofensywą armii Władimira Putina.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej