Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof Karnkowski
14.02.2026 06:53

Jednego nie rozumiem

Jest rzecz, której ani zrozumieć, ani usprawiedliwiać nie mogę – to zapisywanie się do PZPR już po Wujku, po Lubinie, po stanie wojennym. A mamy takich ludzi w polityce.

Różni ludzie popierają różne rzeczy, a że ludzkie życie na ogół jest przy tym dość długie, to zdarza im się zmądrzeć, zgłupieć, zmienić poglądy o 180 stopni lub do jakiejś refleksji dojrzeć. Można się sprzedać lub nagle uznać, że przekroczono jakąś granicę świństwa, i się z towarzystwa gwarantującego profity wypisać. Mieliśmy więc (i mamy) dziennikarzy, którzy zaczynali w prawicowej niszy, by dziś tropić każdą prawicową myśl i aktywność w świecie liberalnego monopolu. Kilku piszących dziś naprawdę znakomite teksty blogerów czy publicystów ze strony prawej zaczynało jako protoplaści dzisiejszych Silnych Razem, a kto obudziłby się z dwudziestoletniej śpiączki i zainteresował się, co tam słychać u Elizy Michalik, mógłby się naprawdę nieźle zdziwić. Mnie samemu zdarzały się rozmaite ideowe zawirowania, choć zawsze była to wypadkowa wyniesionego z domu patriotyzmu tudzież konserwatyzmu z subkulturowymi, idącymi w inną stronę naleciałościami. Nawracają się najtwardsi grzesznicy, z czego na pewno w niebie mają wielką radość, ale też kilku kolegów w wierze swej zdeklarowanych, twardych i niezachwianych jednak przez lata wiarę tę utraciło. Czasem nawet dość wrednie traktują po tej zmianie wczorajszych przyjaciół. Mamy księży, którzy teraz są ekspertami od Kościoła w liberalnych mediach, mamy wędrującego coraz dziwniejszymi ścieżkami redaktora Terlikowskiego, a z drugiej strony są nawróceni celebryci, są wspaniałe współczesne filmy chrześcijańskie, których twórcy nawet nie są wierzący lub dopiero co uwierzyli („Niedziele” i „Przenajświętsze Serce”), słowem: wiele się u ludzi zmienia, wszystko można jakoś zrozumieć, czy uważamy to za dobre, czy za złe. Ale jest rzecz, której ani zrozumieć, ani usprawiedliwiać nie mogę – to zapisywanie się do PZPR już po Wujku, po Lubinie, po stanie wojennym. A mamy takich ludzi w polityce, mamy ich u władzy i Czarzasty nie jest w tej grupie sam. 

 

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane