Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Dawid Wildstein
06.02.2026 08:01

Giertych pożarł Tuska

Już od wielu miesięcy obecna władza ma dziwne oblicza – z jednej strony udający jeszcze, chociaż z coraz większym trudem, Donald Tusk, z drugiej – skrajnie prymitywny i agresywny Roman Giertych.

Ostatnie wydarzenia pokazują jednak, że „uśmiechnięta” Polska za chwilę będzie miała tylko jedną twarz – tę przywódcy „silnych razem”. Decyzja o planowanym stworzeniu komisji do spraw afery Epsteina oznacza, że Tusk zdecydował się na puszczenie hamulców, jeśli chodzi o antyamerykanizm i prorosyjskość. Wyraźnie to pokazuje propaganda „uzasadniająca” tę kuriozalną decyzję. Pomijając zawarte w niej fejki, jej ton jest żywcem wyjęty z sowieckiej propagandy, przedstawiającej USA jako krainę zbrodniczego imperializmu, zgnilizny moralnej i ostatecznego upadku. Jako największe zagrożenie. Od razu widać, że za tym bełkotem stoi właśnie Giertych, jeden z najbardziej konsekwentnie prorosyjskich polityków w dziejach III RP. Dziś jego język przejmuje Tusk. Okazuje się więc, że premier, żeby przetrwać na stołku, musi stać się Giertychem. Konsekwencje dla Polski będą opłakane.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane