Jako alternatywę wskazał konieczność większej obecność Chin w Europie. Jednak służy to wypchnięciu USA ze Starego Kontynentu oraz pogłębieniu zależności od autorytarnego reżimu w Pekinie. Taki scenariusz wpisuje się w plany Moskwy, która ma strategiczny interes w osłabieniu transatlantyckiej jedności. Przemówienie Macrona stanowi kolejny dowód na to, że pod jego przywództwem Europa zmierza ku zagładzie. Francja i Niemcy przez lata inwestowały znaczne środki w Rosję, co przyczyniło się do wzmocnienia machiny wojennej Putina. Teraz powtarzają ten sam błąd w relacjach z Chinami, które są obecnie głównym sojusznikiem reżimu Putina. Nie zdołali powstrzymać rosyjskiego ataku na Ukrainę, ale wysłali wojska na Grenlandię. Ta niezdolność do stawienia czoła prawdziwym wrogom Zachodu jest śmiertelnie niebezpieczna dla Europy.
Europa sama się zabija
Emmanuel Macron podczas swojego wystąpienia na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos skrytykował politykę Donalda Trumpa. Straszył amerykańskim „nowym kolonializmem” i „nowym imperializmem”, podkreślając, że Europa woli „szacunek” od dominacji.