Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof Karnkowski
11.03.2026 08:03

Dostajemy od razu rachunek

Rząd Donalda Tuska nie poniósł żadnej politycznej odpowiedzialności za to, jak zlekceważył zagrożenie powodziowe i dramat, który spotkał ofiary kataklizmu.

Pomoc zorganizowano w minimalnym stopniu i kompromitująco późno, jednak wyborcom, nawet z dotkniętych klęską terenów przedstawiono kilka zainscenizowanych na potrzeby telewizji scen narad – państwo Tuska działało jedynie przy włączonych kamerach zaprzyjaźnionych stacji. Dlatego kolejne kryzysy rząd zostawia same sobie, reagując późno albo wcale.

Tak stało się z pomocą dla Polaków uwięzionych w sferze działań wojennych i tak dzieje się z cenami paliw. Te rosną szybko, a władze, które w swych opozycyjnych czasach naciskały na PiS w kwestii obniżki zależnych od państwa składowych, nie podejmują żadnych działań. Być może przełoży się to na przyszłe sondażowe poparcie. Niestety, politycy cenę zapłacą później, a obywatele – natychmiast.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej