Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof Karnkowski
06.03.2026 19:59

Deficyty współczucia

Sam pan swoim medialnym oprawcom utorował drogę, panie marszałku. Pora to zrozumieć.

Czy to, co najpierw redaktor Nizinkiewicz zrobił z Szymonem Hołownią, a później redaktor Solska z żoną Hołowni (i prezydenta Nawrockiego przy okazji) jest obrzydliwe? Niewątpliwie tak. Rzeczy dzieją się szybko, pamięć ludzka zawodzi, na wszelki wypadek przypomnę, bo być może do czasu publikacji przykryją tamte fakty zupełnie nowe świństwa. Nizinkiewicz przy okazji dnia poświęconego chorym na depresję uprzejmie doniósł, że z chorobą tą zmaga się Hołownia, a dzień lub dwa dni później Solska, weteranka prasy PRL, pochyliła się nad problemem zbyt, jej zdaniem, wczesnych emerytur mundurowych, jako przykład podając żony byłego marszałka Sejmu i obecnego prezydenta RP. Hołownia oburzył się, zdenerwował, wystąpił najpierw z mocnym potępieniem dziennikarza „Rzepy”, a potem jeszcze mocniej ujął się za żoną. O ile nie mam problemu z tym, by jednoznacznie źle ocenić obie publikacje, równocześnie ze smutkiem odkrywam u siebie deficyty współczucia dla marszałka. Hołownia bowiem, owszem, stwierdza, że jego koledzy orkiestrują nagonkę w stylu, do którego PiS by się nie posunął, ale zarazem wciąż zdaje się nie przyjmować do wiadomości, z kim się zadał i że to, co go dotyka, nie jest żadnym wypadkiem przy pracy. Przeciwnie, to stały model działania Tuska i jego ludzi co najmniej od roku 2005, w którym sam brał udział w początkach swej pracy w Sejmie nad wyraz ochoczo, kpiąc z polityków opozycji w manierze wyniesionej ze studia telewizyjnego talent show. 

A przecież i jego samego nie dotyka to po raz pierwszy, kilka razy przed wyborami w 2023 roku i kilka razy po wyborach obrywał już naprawdę solidnie od rzekomych „swoich”, wniosków z tego nie wyciągnął, nie nauczył się niczego. Może gdyby nauka ta szła mniej opornie, udałoby się uniknąć nieprzyjemności lub na nie uodpornić. Nikogo nie usprawiedliwiam, ale cóż, sam pan swoim medialnym oprawcom utorował drogę, panie marszałku. Pora to zrozumieć. 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane