Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jacek Liziniewicz
22.08.2026 16:00

Chłopski przykład

Pewnie tytuł tego artykułu może pasować do wielu grup społecznych. Z pewnością nawet część z Państwa uzna, że to o nich. Ale tym razem chodzi mi o rolników. Rząd Donalda Tuska jest świadomy, że nie są oni mu przychylni i w zdecydowanej większości głosują na prawicę. Dlatego służą za przykład twardych działań i sprawczości rządu.

Ostatnio przekonał się o tym rolnik z Opolszczyzny, który zaorał drogę stworzoną przez samorząd, którym akurat rządzi żona Borysa Budki. Nie chcę wchodzić w to, czy miał rację, czy nie. Chodzi mi jedynie o to, że zastosowano wobec niego trzymiesięczny areszt, mimo że przecież możliwości mataczenia w sprawie są żadne. Wszystko robił z otwartą przyłbicą i z poczuciem, że ma rację. Sprawę powinien rozstrzygnąć sąd. Po co tworzyć dodatkowe koszty? Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że w tym działaniu jest coś teatralnego. Ot, pokażemy swoim, jak państwo działa i jak jest twarde. Damy radość gawiedzi, która kiedyś śmiała się ze sporu Kargula i Pawlaka o trzy palce ziemi. Dodatkowo rolników możemy pokazać jako warchołów niezdolnych do poświęcenia się na rzecz dobra wspólnego. Jako tych, którzy wyciągają łapy po nie swoje. Koszmarne. Ale ćwiczone w tej koalicji. W ten sam sposób pokazywała swoją moc rolnikom przed Sejmem. Pałowano i patrzono, czy równo puchną. W areszcie skończył również rolnik, który ośmielił się protestować przed domem ministra Krajewskiego. Wszystkie te sytuacje dało się propagandowo ograć tak, aby zniszczyć wizerunek nielubianej grupy społecznej. To inwestycja, bo rząd Donalda Tuska nie zajmuje się w żaden sposób realnymi problemami wsi. Dużo obiecują, ale niemal nigdy nie realizują. Narasta wściekłość wśród rolników, bo tak trudnych czasów nie pamiętają od ponad dwóch dekad. Państwo igra sobie z bezpieczeństwem żywnościowym. To już dawno przestały być błędy. To systemowe niszczenie rolników. W każdym aspekcie.    

NAJNOWSZE