Tajemnice sędziego, agenta Łukaszenki » więcej w Gazecie Polskiej! CZYTAJ TERAZ »
Z OSTATNIEJ CHWILI
Sędzia TK Krystyna Pawłowicz w uzasadnieniu: premier wydając polecenia na podstawie przepisów "antycovidowych" miał prawo uważać, że ich zakres obejmuje organizację wyborów • • • TK: zastosowanie przepisów "antycovidowych" do przygotowania wyborów w stanie epidemii - zgodne z konstytucją • • •

Brzydko Tusk się chwyta

Przedwyborcza polityka Donalda Tuska przypomina coraz bardziej żałosne próby wyskrobywania brudną łyżką nieświeżych resztek z talerza. Inaczej trudno wytłumaczyć sobie sięganie po głosy byłych ubeków i przedstawicieli komunistycznego aparatu represji. Choć w tym szaleństwie jest metoda, która mówi o liberalno-lewicowej, totalniackiej opozycji więcej, niż skłonna byłaby przypuszczać.

Po jednej stronie mamy PiS, które przez ostatnie lata z powodzeniem stworzyło szeroki program społecznego i rodzinnego wsparcia, a w czasach pandemii i wojny programy antykryzysowe, których nie chcą i nie mogą krytykować wprost najbardziej zajadli oponenci z PO. Z drugiej mamy demagoga Tuska, którego jedyną szansą jest strategia „im gorzej, tym lepiej”. Ale kryzys łagodnieje – potwierdzają to kolejne dane. Tuskowi pozostało zatem jedno – dalsze podkradanie głosów postkomunistom. To najbardziej zdemoralizowany politycznie elektorat – pełen tych, którzy w PRL budowali kariery na ludzkiej krzywdzie i pracowali na rzecz dalszego zniewolenia Polski. Dziś ten, który sam siebie lubi przedstawiać jako człowiek dawnej demokratycznej opozycji, stawia na takich typków. Przykro patrzeć, bo to naprawdę kwestia smaku, panie Tusk.

 

 



Źródło: Gazeta Polska Codziennie

#Gazeta Polska Codziennie

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
Krzysztof Wołodźko
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo