Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Andrzej Olszewski,
07.06.2016 14:50

Ostrożnie z nowym podatkiem od osób fizycznych

Od stycznia 2018 r. rząd planuje wprowadzić jednolity podatek od osób fizycznych. Ma zastąpić dzisiejsze rozwiązania w postaci podatku PIT, składek na ZUS i NFZ.

Od stycznia 2018 r. rząd planuje wprowadzić jednolity podatek od osób fizycznych. Ma zastąpić dzisiejsze rozwiązania w postaci podatku PIT, składek na ZUS i NFZ. Zakłada się, że zmiana będzie neutralna dla budżetu, a także odciąży tych, którzy mają niskie wynagrodzenia. Oznacza to, że zarabiający więcej mają ponosić wyższe daniny na rzecz budżetu państwa. Szczegóły, w tym progi podatkowe, mają być znane pod koniec roku. Następne 12 miesięcy ma posłużyć instytucjom państwowym i firmom na przygotowanie się do nowego systemu. Sprawa jest bardzo poważna, a diabeł tkwi w szczegółach. Prawdziwie bogaci podatnicy unikają opodatkowania i tu raczej niewiele się zmieni, gdyż znajdą oni różne tratwy ratunkowe. Oznaczać to może, że osoby zatrudnione na etatach, zarabiające w granicach 7–10 tys. zł poniosą największe konsekwencje nowych rozwiązań. Mają być zachowane ulgi na dzieci, ale co z możliwością wspólnego rozliczania? PiS szło do wyborów z hasłem niepodnoszenia podatków, a wręcz ich obniżania, choćby przez wyższą kwotę wolną od podatku. Decydenci muszą pamiętać, że wyborcy łapczywości fiskusa nie wybaczą.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej