Zawsze jest czas na Chopina
Choć to zaledwie koniec stycznia, a zgodnie z tradycją międzynarodowy festiwal muzyczny „Chopin i jego Europa” odbędzie się w drugiej połowie sierpnia, to Narodowy Instytut Fryderyka Chopina j
Co roku przeżywaliśmy wątpliwości, czy Martha Argerich przyjedzie, czy też nie. Teraz ani ona, ani Maria João Pires nie biorą udziału w festiwalu. Zatem i emocje będą znacznie mniejsze. Co prawda dyrektor Stanisław Leszczyński sugeruje, że istnieje niewielkie prawdopodobieństwo przyjazdu Wielkiej Marty, ale ja osobiście w to nie wierzę, a swoje wątpliwości oceniam na granicy pewności.
Brak największych gwiazd światowej pianistyki nie zmniejsza jednak rangi artystycznej dwunastego festiwalu „Chopin i jego Europa”. I to paradoksalnie właśnie w tej grupie instrumentalistów. Bowiem to właśnie pianiści będą najliczniejsi spośród wszystkich wykonawców. Niczym u Hitchcocka wszystko zaczyna się od prawdziwego trzęsienia ziemi. Oto koncert inauguracyjny rozpoczynają dwie siostry – Katia i Marielle Labeque. To bodaj najpopularniejszy obecnie duet fortepianowy na świecie. Urodziły się we Francji, a ich pierwszą nauczycielką była matka, uczennica słynnej Marguerite Long. Edukację kontynuowały w paryskim konserwatorium, a wspólne występy publiczne rozpoczęły w 1968 r. Początkowo specjalizowały się w wykonawstwie muzyki współczesnej, utworach Oliviera Messiaena, Luciano Beria, Pierre Bouleza. Prawdziwy rozgłos zapewnił siostrom Labeque jednak inny repertuar. Nazwijmy go popularnym. Były to transkrypcje muzyki klasycznej – od baroku do awangardy, ale też jazz, pop i rock. Współpracowały z najbardziej znanymi zespołami – Il Giardino Armonico, Musica Antiqua Köln, Venice Baroque Orchestra, English Baroque Orchestra, Orkiestrą Wieku Oświecenia, z dyrygentami: Simonem Rattle, Johnem Eliotem Gardinerem, Reinhardem Goeblem. Wystąpiły w wypełnionym do ostatniego miejsca kilkudziesięciotysięcznym amfiteatrze Waldbühne w Berlinie. Nagrywają dla największych firm fonograficznych. Przez wiele lat były bohaterkami kolorowych magazynów, głośne były ich, często burzliwe, związki damsko-męskie. Katia była żoną wybitnego gitarzysty brytyjskiego Johna McLaughlina, a obecnie jej partnerem jest David Chalmin z zespołu Red Velvet. Marielle związana jest ze słynnym dyrygentem Siemionem Byczkowem.
Siostry Labeque wystąpią z European Union Youth Orchestra pod dyrekcją Wasilija Petrenki. Orkiestra powstała w 1976 r. w Londynie. Jej pierwszym szefem był Claudio Abbado, później Bernard Haiting, a obecnie świetnie nam znany Władimir Aszkenazy. Zespół tworzą młodzi ludzie w wieku 14–24 lata, biorący co roku udział w konkursie i wybierani spośród 4 tys. kandydatów ze wszystkich krajów członkowskich Unii Europejskiej.
Gawędziarz na festiwalu
W kolejnych dniach Festiwalu „Chopin i jego Europa” wystąpią jeszcze: hipotetycznie Martha Argerich oraz Jonathan Plowrith, brytyjski pianista, który ma na swoim koncie nagrania zapomnianych, a często nieznanych utworów kompozytorów polskich. Kolejną gwiazdą pianistyczną będzie Nelson Goerner, muzyk związany od wielu lat z Polską, a przede wszystkim z festiwalem, ale także koncertujący i nagrywający na całym świecie. Argentyński pianista wystąpi dwukrotnie jako solista, zarówno w koncercie kameralnym, jak i symfonicznym. Jak co roku z ciekawością czekamy na Tobiasa Kocha, specjalistę od wykonawstwa historycznego na instrumentach z epoki. Koch, pianista i znakomity gawędziarz popularyzator, od kilku lat prezentuje oprócz utworów Fryderyka Chopina całkowicie nieznane utwory zapomnianych XVIII- i XIX-wiecznych kompozytorów polskich. Tym razem będą to recital chopinowski oraz koncert symfoniczny. Wystąpi też Julianna Awdiejewa, zdobywająca coraz częściej uznanie, nawet wśród przeciwników jej zwycięstwa w poprzednim konkursie chopinowskim.
Śpiewacy, recital, baryton
Pełny tytuł 12. Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego brzmi: „Chopin i jego Europa. Z ziemi włoskiej do Polski – od Mozarta do Belliniego”. Znana jest bowiem fascynacja Fryderyka Chopina operą, a szczególnie operą włoską. Nie bez powodu jednym z pierwszych utworów kompozytora były wariacje na temat z opery Mozarta „Don Juan” op. 2 na fortepian z orkiestrą, znane są też zachwyty Chopina dla oper Belliniego, Donizettiego czy Meyerbeera. Polski kompozytor oprócz muzyki fortepianowej i opery niezwykle wysoko cenił również utwory wokalne. Stąd udział w festiwalu wielu śpiewaków, między innymi brytyjskiego tenora Iana Bostridge’a w klasycznym repertuarze pieśni niemieckiej – utworach Schuberta, Schumanna, Brahmsa, Wolfa. Nie sposób zapomnieć Bostridge’a z jego wspaniałą Schubertowską „Winterreise” w Filharmonii Narodowej. Z recitalem wokalnym wystąpi też Iwona Sobotka, urodzona i wykształcona w Polsce, gwiazda międzynarodowej wokalistyki, zwyciężczyni Konkursu Królowej Elżbiety w Brukseli w 2004 r. Warto posłuchać także angażowanego przez coraz ważniejsze sceny operowe barytona Mariusza Godlewskiego. Włoskich śpiewaków będzie można posłuchać w czasie koncertowego wykonania opery Vincenzo Belliniego – „I Capuleti e i Montecchi”. Dzieło to, mniej znane niż „Pirat”, „Purytanie” czy „Lunatyczka”, oparte na tragedii szekspirowskiej, słusznie nie cieszy się tak wielką jak wymienione utwory popularnością. Pełno w tej operze zapożyczeń i niekonsekwencji. Warto jej jednak posłuchać, szczególnie że oprócz solistów i chóru Opery i Filharmonii Podlaskiej usłyszymy rewelacyjny zespół muzyki dawnej Europa Galante pod dyrekcją Fabio Biondiego. Orkiestra ta wystąpi także ze wspomnianym już Nelsonem Goernerem. W repertuarze Chopin i Mendelssohn-Bartholdy. Z ciekawostek operowych warto wymienić niezwykły koncert zespołu historycznych instrumentów dętych Amphion Wind Octet. W wykonaniu ośmioosobowego zespołu dętego usłyszymy transkrypcję… opery Gioacchino Rossiniego „Cyrulik sewilski”. Wśród zespołów kameralnych warto wymienić Belcea Quartet, Apollon Musagete, Quaturor Mosaiques oraz Szymanowski Quartet. Z zespołów symfonicznych Sinfonię Varsovię z dawno niewidzianym i niesłyszanym Grzegorzem Nowakiem oraz Orkiestrę Filharmonii Narodowej z Jackiem Kaspszykiem. Wracając zaś na zakończenie do pianistów, to prawie codziennie będzie można posłuchać recitali pianistów znanych z ubiegłorocznego konkursu chopinowskiego. Przede wszystkim trójki zwycięzców: Seong Jin Cho, Charlesa Richarda-Hamelina i Kate Liu, oraz polskich pianistów: Krzysztofa Książka oraz Szymona Nehringa. Będą także mniej lub bardziej kontrowersyjni laureaci i uczestnicy VII Konkursu – Dinara Klinton, Galina Christiakowa, Tony Yike Yang, Dmitrij Szyszkin czy Aimi Kobayashi.
Idę o zakład
Do niezwykle ciekawych, a zarazem wybitnych artystycznie wydarzeń zaliczyć także należy wykonanie Koncertu fortepianowego Vojtěcha Matyáša Jiroveca, nieznanego u nas utworu, który miał w swoim repertuarze Fryderyk Chopin. Wraz z solistą Tobiasem Kochem wykona go czeski zespół Collegium 1704 pod batutą Václava Luksa. Ten sam zespół instrumentów historycznych wykona „Requiem” Gaetano Donizettiego w bazylice św. Krzyża, w której znajduje się serce Chopina.
No a na zakończenie festiwalu koncert z udziałem Marthy Argerich… Ale ja w to nie wierzę i przyjmuję zakłady.
Choć 12. Festiwal „Chopin i jego Europa” odbędzie się w dniach 15–31 sierpnia 2016 r., to sprzedaż biletów rozpoczyna się lada dzień. Warto zainteresować się zdobyciem miejsc na wybrane koncerty już od początku lutego w kasach Muzeum Fryderyka Chopina lub na stronie internetowej www.chopin.nifc.pl. To naprawdę jeden z najważniejszych i najciekawszych festiwali muzycznych w Europie.