Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Paweł Rybicki,
13.11.2015 15:07

„Głos z Zachodu” zignorowany

Po wyborczym zwycięstwie PiS w zachodniej (głównie niemieckiej) prasie zaroiło się od artykułów pełnych lamentów nad decyzją Polaków, którzy zagłosowali na rzekomo „nacjonalistyczną” i „radykalną” par

Po wyborczym zwycięstwie PiS w zachodniej (głównie niemieckiej) prasie zaroiło się od artykułów pełnych lamentów nad decyzją Polaków, którzy zagłosowali na rzekomo „nacjonalistyczną” i „radykalną” partię. Nieobeznany w polskich realiach czytelnik mógłby pomyśleć, że oto w Polsce kończy się demokracja. Rzecz jednak w tym, że to nie Zachód wyraża swoją opinię o sytuacji w Polsce. Niemal wszystkie teksty pisane są bowiem przez Polaków powiązanych ze środowiskami wrogimi PiS i mają jasny cel – powstają po to, by trafić do polskiej prasy jako „głos z Zachodu”. Przez lata ta taktyka przynosiła efekty. Obecnie jednak internauci bardzo szybko rozszyfrowują, że mamy do czynienia z prymitywnymi manipulacjami. To kolejny dowód na to, że rząd dusz tzw. Salonu III RP upadł.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE