Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,​Piotr Lisiewicz,
03.08.2015 10:16

Sierakowski w Ruchu Narodowym!

Sławomir Sierakowski mówił na Uniwersytecie Cambridge o Jerzym Giedroyciu. Wystąpienie przedrukowała „GW”.

Sławomir Sierakowski mówił na Uniwersytecie Cambridge o Jerzym Giedroyciu. Wystąpienie przedrukowała „GW”. Zarzucił mu, że kolegował się z przyszłymi ONR-owcami i „poruszał się na granicy antysemityzmu”. Że po wojnie nacjonalistą nie był, Sierakowski docenia, ale i dziś jego idee mają wady, bo ów „romantyzm” i „idealizm” grozi tym, że „zsunie się w stronę jakiejś znowu protekcjonistycznej i nierealnej wizji polskiej strefy wpływów, co przydarzyło się Lechowi Kaczyńskiemu”. Czy ja gdzieś tego nie czytałem? Czy to nie narodowcy zarzucają śp. prezydentowi romantyzm i brak realizmu? A dalej krytyka Giedroycia przez KP i RN ma charakter lustrzany. Bo i narodowcy zarzucają mu niedobrych znajomych: KOR czy nacjonalistów ukraińskich. RN i KP łączy coś jeszcze: deklaratywnie są przeciw Putinowi, ale realnie wszystkie ich postulaty w polityce wschodniej są dla Rosji korzystne. A Lech Kaczyński prowadził politykę trudną, ryzykowną, ale będącą JEDYNĄ drogą do budowy niepodległości. Alternatywą jest WYŁĄCZNIE kapitulacja, którą de facto postulują antagoniści. Że ideologicznie dzieli ich wszystko? Nie takie cuda jak Sierakowski w RN III RP już widziała – patrz choćby casus Giertycha.

NAJNOWSZE