Klątwa „Czerwonej zarazy”
Wczoraj Rada Miasta Warszawy zdecydowała o przyszłości sowieckiej instalacji czterej śpiący.
Trafi ona tam, gdzie wszystkie kiepskie i zakłamane dzieła – na śmietnik historii. To dobra wiadomość, ale ciągle jednak w Polsce jest w tym względzie wiele do zrobienia. Nadal mamy bowiem w centrum stolicy Pałac im. Józefa Stalina, mamy na Powązkach Wojskowych groby sowieckich generałów, nadal straszy pomnik sowieckiego agenta Berlinga. Przyjdą jednak czasy, że i te świadectwa dominacji bolszewików wreszcie znikną. W końcu spełni się to, o czym pisał Józef Szczepański ps. Ziutek w wierszu „Czerwona zaraza”: „Ale wiedz o tym, że z naszej mogiły/Nowa się Polska – zwycięska narodzi. /I po tej ziemi ty nie będziesz chodzić/czerwony władco rozbestwionej siły”.