Wszystko teraz zależy od USA
Polityka niemiecka wobec Wschodu legła w gruzach – na Putinie nie udało się nic wymusić.
Znaczna część Ukraińców nie godzi się na kapitulację, a co ważniejsze Ukraina ma coraz bardziej zdecydowanego sojusznika – USA. Decyzja o wysłaniu wojsk amerykańskich do Lwowa jest kamieniem milowym w historii Europy Środkowej. Do tej pory USA niechętnie angażowały się nawet w państwach NATO-wskich, które były kiedyś w strefie wpływów ZSRS. Dzisiaj dają mocny sygnał, że Ukrainy nie odpuści. Decyzja ta jest wzmocnioną ofertą pomocy finansowej wartej kilkanaście miliardów dolarów. Jakie są tego konsekwencje? Ukraina wie, że nie może liczyć na Europę, i wie, że jej jedynym realnym sojusznikiem są USA oraz wspierające je Kanada i Wlk. Brytania. Polska dostała ofertę wejścia w ten układ. Jeżeli ją odrzuci, to kiedy sama będzie miała kłopoty, może liczyć tylko na Europę, czyli na nikogo. Obóz niemiecki w Polsce bankrutuje politycznie tak jak na Ukrainie. Czas wyciągnąć z tego szybko wnioski.