"Dziś otwiera się nowy rozdział w historii Górnika" – powiedział prezydent Zabrza Kamil Żbikowski po środowej jednogłośnej decyzji radnych, którzy zaakceptowali sprzedaż 86 procent akcji klubu firmie Lukasa Podolskiego. Jak podkreślił, finalizacja transakcji nastąpi jeszcze przed końcem sezonu.
Podolski przejął Górnika
W sobotnim ostatnim meczu Górnik będzie już własnością holdingu Lukasa Podolskiego. Miasto zostaje z jedną symboliczną akcją
– dodał.
Żbikowski zaznaczył, że liczy na dobrą współpracę z nowym właścicielem. "Stadion pozostaje miejski, a relacje będą bardzo ścisłe. Dobrze rozumieliśmy się podczas negocjacji, potrafiliśmy zaakceptować swoje ograniczenia i uwarunkowania finansowe" – wyjaśnił.
Podpisanie aktu notarialnego zaplanowano na czwartek. W sobotę Górnik zagra u siebie z Radomiakiem w ostatniej kolejce sezonu. Zabrzanie są wiceliderem tabeli. Z końcem sezonu wygasa kontrakt Podolskiego, który trafił do klubu w 2021 roku. Mistrz świata z 2014 roku 4 czerwca skończy 41 lat i nie ogłosił jeszcze decyzji o dalszej karierze.
Podolski od lat prowadzi działalność biznesową, m.in. sieć lokali gastronomicznych w Niemczech. Rok temu otworzył restaurację w centrum Zabrza. Urodził się w Gliwicach, wychował w Sośnicy, a jako dziecko mieszkał niedaleko stadionu Górnika. W reprezentacji Niemiec rozegrał 130 meczów i strzelił 49 goli. Grał m.in. w Bayernie, Arsenalu i Galatasaray. Od lat deklarował, że chce zagrać w Górniku – obietnicę spełnił w 2021 roku.
Górnik istnieje od 1948 roku, a od 1996 zarządza nim spółka akcyjna. Ostatnim prywatnym właścicielem było TU Allianz Polska (2007–2011). W 2011 roku większość akcji wróciła do miasta. W 2016 oddano do użytku nowy stadion, choć czwarta trybuna wciąż pozostaje niedokończona.