Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Mateusz Matyszkowicz,
15.12.2014 19:39

Polska pociągiem stoi

Najlepsza kiełbasa, jaką jadłem – tak reporterzy portalu Gazeta.pl relacjonują radość pierwszych pasażerów pendolino. Modernizacja ery Tuska ma swoją estetykę.

Najlepsza kiełbasa, jaką jadłem – tak reporterzy portalu Gazeta.pl relacjonują radość pierwszych pasażerów pendolino. Modernizacja ery Tuska ma swoją estetykę. Nowy obiekt – samolot, pociąg, wieżowiec i stadion oraz coś swojskiego do tego. Jeden impuls, który pozwala zapomnieć o rzeczywistości, z którą Polak zmaga się na co dzień.

Coś nowoczesnego i coś dobrze znanego. Jedno pendolino ma przykryć problemy milionów pasażerów polskich kolei, którzy codziennie dojeżdżają do pracy spóźnieni, w tłoku, w niedogrzanych albo przegrzanych pociągach. Jako klient Kolei Mazowieckich widzę regularnie ten dramat nowoczesnej Polski. Warszawę, która jako jedyna potrafi zapewnić pracę, i peryferia, które w mękach do niej docierają – za cenę zmęczenia, zniszczenia prywatnego życia, bo o jakim życiu można mówić, jeśli do pracy dojeżdża się dwie, czasem trzy godziny. Tak wygląda modernizacja naszych czasów.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej