Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Konrad Zdanowski,
09.09.2014 14:22

Estonia atakuje Rosję

Podczas szczytu NATO w Newport rosyjska FSB porwała oficera estońskiego kontrwywiadu Estona Kohvera.

Podczas szczytu NATO w Newport rosyjska FSB porwała oficera estońskiego kontrwywiadu Estona Kohvera. Po uprowadzeniu do Rosji został on oskarżony o nielegalne przebywanie z bronią na terytorium Federacji Rosyjskiej oraz o szpiegostwo.

Gdyby Rosjanie porwali estońskiego oficera wojsk lądowych, zapewne oskarżyliby Estonię o militarną agresję. Wszystko to miało miejsce dwa dni po tym, jak prezydent Barack Obama ogłosił w Tallinie, że atak na członka NATO będzie traktowany jak atak na cały Sojusz. Można zauważyć, że kolejne czerwone linie wyznaczane przez Obamę stanowią jedynie okazję dla prezydenta Rosji, by je przekraczać. Podważanie wiarygodności NATO przychodzi Władimirowi Putinowi tym łatwiej, że Sojusz Północnoatlantycki nie jest blokiem państw o wspólnocie interesów geopolitycznych. Podobnie jak w czasach zimnej wojny, Niemcy czy Francją są koniem trojańskim w ramach NATO. W tej sytuacji opieranie się na Niemcach w polskiej polityce zagranicznej jest zmniejszaniem naszego bezpieczeństwa. Trzeba o tym pamiętać, skoro tak jak Estonia, Polska ma wspólną granicę z Rosją. Jeśli porwanie Kohvera ujdzie Putinowi na sucho, na pewno spróbuje zrobić krok dalej.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane