Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,​Tomasz Sakiewicz,
06.02.2014 11:32

Żegnaj, Zenku!

Zenka Torza poznałem wiele lat temu podczas wizyty w Poznaniu. Szarmancki, dowcipny, zawsze bardzo elegancki. Promieniował wiedzą i doświadczeniem w biznesie.

Zenka Torza poznałem wiele lat temu podczas wizyty w Poznaniu. Szarmancki, dowcipny, zawsze bardzo elegancki. Promieniował wiedzą i doświadczeniem w biznesie. Wszystkie swoje talenty organizacyjne przelał na działalność w Klubie „Gazety Polskiej”. Kochał Poznań, ale myślał o całej Polsce. To w klubie w Poznaniu zrodziła się inicjatywa marszów w obronie TV Trwam. Pod kierownictwem Zenka Klub „GP” zaczął współpracę z najwybitniejszymi umysłami Wielkopolski. Trudno zapomnieć wspaniałe spotkania w pałacu Działyńskich. Wzorem jego miasta w całym województwie powstawały nowe kluby. Byłem na ich zjeździe, kiedy na własne oczy mogłem zobaczyć, jak wielkie to dzieło. W zeszłym roku Zenek razem ze swoimi kolegami zorganizował zjazd ogólnopolski w Licheniu. Miał wielkie plany, kipiał energią i pomysłami. Odszedł przedwcześnie i zupełnie niespodziewanie. Bardzo trudno będzie go zastąpić. Widziałem rozpacz naszych kolegów z Poznania. Stracili nie tylko wspaniałego szefa, ale też przyjaciela. Wszystkim Wam, a przede wszystkim rodzinie Zenka składam serdeczne wyrazy współczucia. Wierzę, że to, co dla nas zrobił, będziecie w stanie kontynuować. Dostaliście od niego wspaniały wzór.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej