Barcelona długo męczyła się z dobrze zorganizowanym rywalem, ale ostatecznie wygrała i już w niedzielę może świętować zdobycie mistrzostwa Hiszpanii. Warunek jest jeden: Real Madryt nie może wygrać swojego spotkania z Espanyolem. Jeżeli "Królewscy" wygrają o losach tytułu może zadecydować zbliżające się El Clasico.
Lewandowski trafia, Barcelona wygrywa
Jednym z bohaterów meczu z Osasuną był Robert Lewandowski. Polski napastnik trafił w 81. minucie po dokładnym dośrodkowaniu Marcusa Rashforda, przełamując długo utrzymujący się bezbramkowy remis na Estadio El Sadar.
Chwilę później, w 86. minucie, prowadzenie Barcelony podwyższył Ferran Torres, a gospodarze odpowiedzieli dopiero w końcówce trafieniem Raúla Garcíi.
Nie było łatwo tutaj wygrać. Cieszę się, że strzeliłem ważnego gola. W pierwszej połowie nie graliśmy zbyt dobrze, ale w drugiej odsłonie pokazaliśmy się ze znacznie lepszej strony
- powiedział Lewandowski, który z niecierpliwością czeka na możliwość świętowania tytułu z kibicami Barcelony.