Biedny jak Owsiak w słoiku
„Mieszkam w bloku, płacę ZUS, a mój OFE jest ch...owy” – krzyczał prezes Złotego Melona Jerzy Owsiak.
„Gazeta Polska Codziennie” i portal Niezależna.pl ujawniają, że ten „blok”, o którym Owsiak krzyczał, to apartamentowiec, mieszkanie zaś warte jest ok. 1 mln zł. Nie wchodząc w tani populizm, trudno nie zwrócić uwagi na podstawową niekonsekwencję Owsiaka. Z jednej strony neguje chrześcijańskie nakazy pomagania bliskim w skrytości („Kiedy dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa”), z drugiej strony na temat swojego bogacenia się na corocznym show skromnie milczy albo wskakuje na stół w poszukiwaniu słoika.